Menedżer Manchesteru City, Roberto Mancini korzystając z wakacji był z wizytą w Mediolanie, gdzie między innymi spotkał się z Adriano Gallianim. Kulisy oraz cel tego spotkania szkoleniowiec wyjaśniał w rozmowie z włoską stacją telewizyjną Antenna 3.
Wizyta Roberto Maniciniego w Mediolanie miała charakter wyłącznie rozrywkowy i towarzyski. Włoch będąc jednak w stolicy Lombardii w poniedziałek spotkał się z dyrektorem sportowym AC Milan, Adriano Galliani. "Zostałem zaproszony przez Gallianiego", powiedział menedżer City. "To była wizyta uprzejmościowa, nie interpretujcie na podstawie tego zbyt wiele. Byłem tam tylko dziesięć minut. Galliani pogratulował mi zdobycia tytułu w Premier League", tłumaczył.
Jednak w dalszej części rozmowy Mancini zdradził kulisy rozmowy z drugim - po Silvio Berlusconi - najważniejszym człowiekiem w Milanie. "Galliani powiedział mi, że dwa kluby - PSG i Barça są zainteresowane zakontraktowaniem Thiago Silvy", powiedział i jednocześnie zaprzeczył, jakoby Manchester City chciał sprowadzić Brazylijczyka. Na końcu Włoch, który był trenerem Interu Mediolan w latach 2005-08 powiedział, że "możliwe, że w przyszłości wróci do pracy w Serie A, ale to wszystko spekulacje".
Komentarze (21)