Keita wziął udział w towarzyskim spotkaniu z Wybrzeżem Kości Słoniowej, które zakończył z urazem, jednak po badaniach okazało się, że kontuzja ta nie jest groźna i nie wykluczy go z kolejnych spotkań reprezentacji. Wypowiedział się również na temat swojej przyszłości.
Malijczyk przebywa obecnie na zgrupowaniu kadry. We wtorek wziął udział w spotkaniu z WKS na przedmieściach Paryża, jednak po meczu schodził z murawy widocznie kulejąc. Mali przegrało 1:2, a pomocnik FC Barcelony strzelił bramkę z karnego, jednak nie dała ona nawet punktu.
Warto podkreślić, że Keita, który do kolegów z reprezentacji dołączył w niedzielę, zagrał w spotkaniu nie biorąc wcześniej udziału w treningu z resztą drużyny.
Po zakończeniu spotkania lekarze obłożyli stopę lodem, a później dokonali testów, które potwierdziły jedynie drobny uraz, który nie wykluczy pomocnika z gry w najbliższych spotkaniach reprezentacji Mali.
Amadou Pathé Diallo będzie więc mógł skorzystać z gracza Barcelony w najbliższych meczach kwalifikacyjnych do mistrzostw w 2014 roku, najpierw z Beninem 3 czerwca, a następnie z Algierią 9 czerwca.
"Moja przyszłość? Nie mam nic do powiedzenia"
"Nie mam nic do powiedzenia. Nie przyjechałem tu, żeby rozmawiać, ale skoncentrować się na drużynie", odpowiedział Seydou na pytania dziennikarzy dotyczące jego przyszłości. Jednak wyraził swoją "dużą" chęć do kontynuowania gry na Camp Nou.
Komentarze (15)