Leo Messi powiedział, że jest „zadowolony” z sezonu uwieńczonego hat-trickiem w wygranym 4:3 towarzyskim meczu Argentyny z Brazylią rozgrywanego w New Jersey, a na urlop uda się „spokojny”.
„Chciałem zakończyć sezon dobrym występem dla reprezentacji. Na wakacje wybieram się szczęśliwy i spokojny”, powiedział Messi po zakończeniu wczorajszego meczu potęg Południowoamerykańskiej piłki.
Atomowa Pchła podziękował ponadto za komplementy i sympatię, jakie otrzymuje od kolegów z reprezentacji: „To jest coś, co czyni mnie szczęśliwym. Moi koledzy mówią o mnie i nie przestają mnie zadziwiać w tym, co robią. Ci, którzy są tutaj wiedzą, że był okres, kiedy wyniki były złe. To wyjątkowo ważne, ponieważ teraz wygrywamy i robimy wiele rzeczy dobrze”, wyjaśnił.
Messi mówił także o znaczeniu ofensywnego trio, na jakie stawia trener Albicelestes, Alejandro Sabella. „Higuaín jest napastnikiem, który nie wybacza błędów, tak samo jest z Aguero. To ważne w grze trójką, ponieważ odnajdujemy dla siebie przestrzeń i tworzymy tym samym sytuacje”.
Najlepszy piłkarz świata powiedział także, iż po zakończeniu meczu koszulkami chciał się z nim wymienić Brazylijczyk Neymar.
Komentarze (41)