Chorwacki piłkarz Sevilli wyraził swój podziw dla Xaviego i Iniesty, zawodników Barcelony. Przyznał, że to "jedni z najlepszych pomocników na świecie".
Ivan Rakitić uważa, że jeśli jego zespół chce powalczyć z Hiszpanią, musi uważnie pilnować "dwóch spośród najlepszych pomocników świata". Pomocnik andaluzyjskiej drużyny bardzo dobrze zna ligę hiszpańską i bez wahania chwalił graczy La Furia Roja. Iniesta i Xavi to zdaniem Rakiticia klucz do gry Hiszpanów. "Kto jest najbardziej niebezpieczny? Xavi i Iniesta to jedni z najlepszych pomocników na świecie. Byłoby lepiej dla nas, gdyby ich nie było na boisku. Nawet jeśli nie będzie jednego, jest jeszcze ten drugi. W jakiś sposób musimy ich powstrzymać, chociaż będzie to trudne" - powiedział Chorwat.
24-latek ma świadomość, że to Hiszpania będzie drużyną, która w meczu będzie miała piłkę przy nodze. Zadaniem Chorwatów będzie zatem, według Rakiticia, "zamknąć środek pola". "Piłka nie może zbyt łatwo przedostać się do naszego pola karnego. Jesteśmy gotowi na to spotkanie, dobrze przygotowaliśmy się do całego turnieju. Jesteśmy w najlepszej formie, będziemy gotowi na starcie z Hiszpanią" - przyznał urodzony w Szwajcarii zawodnik.
Rakitić mówił też o swoim przyjacielu, którym jest Alvaro Negredo. Obaj piłkarze reprezentują barwy Sevilli i w ostatnich dniach byli w kontakcie. "Wymieniliśmy kilka wiadomości. Pytałem o Alvaro, jego żonę i syna. Jesteśmy przyjaciółmi, Alvaro i jego rodzina bardzo mi pomogli, kiedy przybyłem do stolicy Andaluzji".
Komentarze (5)