Dla Xaviego Pascuala wczorajsze zwycięstwo Barcelony Regal było szczególne i stawia je najwyżej w swoim rankingu.
„To był bardzo trudny rok i dlatego ten triumf ma szczególną wartość”, tak ocenił wartość zdobytego mistrzostwa Hiszpanii trener Barcelony Regal, Xavi Pascual na konferencji prasowej po ostatnim meczu finałowym z Realem Madryt. Koszykarze po odrobieniu strat w Madrycie ze stanu 2:1 dla rywali zdołali wygrać ostatni mecz 73:69 w Palau Blaugrana i świętować ostateczny triumf w rozgrywkach. Szkoleniowiec dodał również, że „wyszliśmy bardzo dotknięci na drugą połowę, ale nigdy nie myślałem, że nie moglibyśmy wygrać”.
Triumf, który ma szczególną wartość
„Kiedy pozostawało nam już mało powietrza w płucah, zademonstrowaliśmy charakter, który sprawia, że możemy być dumni z naszych zawodników. Nikt nie zdaje sobie sprawy jak trudny był to finał”. Na konferencji prasowej Xavi Pascual był zrelaksowany i usatysfakcjonowany. „Ze względu na okoliczności w jakich wygraliśmy ten pojedynek, jest to triumf, który ma szczególną wartość”. „Stawiam go na tym samym miejscu, co wygrana w Eurlodzie w Paryżu”. Ten ostatni cytat wyraźnie dał do zrozumienia jak bardzo ważne jest to zwycięśtwo dla trenera Blaugrana.
Pascual wyjawił również, że zawsze wierzył w końcowy sukces. „Chcę pogratulować zawodnikom za wspaniałą pracę, jaką wykonali”, dodał. „Wiem, że byliśmy atakowani, ale trwaliśmy w jedności i osiągneliśmy końcowy sukces”.
Punkt zwrotny
Według Pascuala „czwarte spotkanie było punktem zwrotnym i udało nam się przechylić szalę na swoją korzyść po wykonaniu ogromnej pracy, bardzo ważnej pracy”.
Trener nie szczędził pochwał dla swoich podopiecznych. „Grać w Barcelonie jest bardzo trudno i zawodnicy byli odważni i dotarli aż tutaj, żeby uszczęśliwić wszystkich”.
Navarro i Ndong
Na koniec Xavi Pascual wspomniał jeszcze o koszykarzach, którzy mieli największe problemy fizyczne podczas tej serii finałowe, Boniface Ndong i Juan Carlos Navarro: „Mają ogromną odwagę, spędzili wiele godzin, by być w pełni sił i przyprawiać o gęsią skórkę podczas meczu”.
Komentarze (2)