FC Barcelona za pośrednictwem oficjalnej strony poinformowała, że osiągnęła dziś porozumienie z klubem Valencia CF odnośnie transferu Jordiego Alby. Obecnie do finalizacji transakcji brakuje jedynie badań lekarskich piłkarza, który przejdzie je w przyszłym tygodniu. Ostatecznie kwota odstępnego wyniesie 14 mln euro, a Katalończyk podpisze 5-letni kontrakt.
Jordi Alba Ramos to pierwsze wzmocnienie FC Barcelony przed rozpoczęciem sezonu 2012/13. Katalończyk to nominalny lewy obrońca. Jest młody (23 lata), szybki, silny, świetny technicznie, lubiący grę kombinacyjną, skuteczny w obronie i posiadający ofensywnego ducha gry. Z takimi predyspozycjami wydaje się być idealnym graczem dla drużyny Tito Vialnovy.
Długie i żmunde negocjacje wreszcie przyniosły szczęśliwy koniec. Miesiące kontaktów, telefonów i negocjacji zakończyły się happy-end'em. Valencia CF ostatecznie zdecydowała się przyjąć ofertę Barcelony. Oba kluby ze swoimi żądaniami spotkały się na granicy 14 milionów euro. Z doniesień prasowych wynika, że kataloński klub dokona jednorazowej wpłaty tuż po zawarciu umowy opiewającej na całą ustaloną kwotę, bez rat czy zmiennych. Do finalizacji umowy pozostało jedynie przejście badań lekarskich przez piłkarza, które Alba odbędzie po zakończeniu Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie. Następnie podpisze 5-letni kontrakt gwarantujący mu - według nieoficjalnych informacji - 3 miliony euro za sezon gry.
Powrót do domu
Jordi Alba wraca do domu. Katalończyk urodzony w miejscowości L'Hospitalet de Llobregat szkolił piłkarskie umiejętności w słynnej La Masía przez siedem lat, od 1998 do 2005 roku. Alba podczas pobytu w szkółce Barcelony często występował w roli napastnika lub rozgrywającego. Następnie odszedł do klubu UE Cornellà, po czym podpisał kontakt z Valencią.
Doświadczenie zebrane w Valencii
Na stałe w pierwszej drużynie Valencii zadomowił się w lecie 2009 roku. Od tamtej pory w zespole Unaia Emery'ego rozegrał łącznie 74 ligowe spotkania podczas trzech sezonów, stając się kluczową postacią trzeciej siły La Liga. Jego dobra postawa została szybko zauważona przez Vicente del Bosque, który zaczął go powoływać do reprezentacji Hiszpanii. Tam z miejsca stał się ważnym zawodnikiem, przez co otrzymał powołanie na turniej Euro 2012. Alba jest jednym z największych odkryć Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie będąc bezkompromisowym i zarazem błyskotliwym na lewej stronie La Furia Roja.
Komentarze (552)