Przedsezonowi rywale (I): Hamburger SV

Kuba

13 lipca 2012, 14:32

FCBarcelona.cat

29 komentarzy

Hamburger SV to zespół, który występuje nieprzerwanie w Bundeslidze, a także Mistrz Europy z roku 1983. Ostatni sezon  był jednak jednym z najgorszych w klubowej historii.

W Hamburgu istny niż. Hamburger SV, Mistrz Europy z roku 1983, będący jednocześnie jedynym zespołem, który zawsze występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech od moemntu powstania Bundesligi, przechodzi obecnie jeden z najgorszych momentów w swojej 125-letniej historii. Miniony sezon został przez nich zakończony na piętnastym miejscu, czyli pierwszym, które gwarantuje utrzymanie. Jest to ich najgorsza pozycja, na jakiej uplasowali się podczas swojej przygody z Budnesligą.

Lata '70 i '80 latami chwały

Zajmując trzecie miejsce w historycznej klasyfikacji wśród niemieckich zespołów Hamburger SV ma na swoim koncie sześć tytułów Mistrza Niemiec, trzy krajowe puchary, dwa Puchary Ligi, a także Puchar Europy i Puchar Zdobywców Pucharów. Ich złoty okres przypadł na lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte, kiedy zespół z Hamburga zaistniał na piłkarskiej mapie Europy za sprawą takich piłkarzy, jak Kaltz, Magath czy Hrubesch.

Później bez fajerwerków

Od tamtego momentu już lepiej w Hamburgu nie było. Od momentu Mistrzostwa Niemiec zdobytego w 1983 roku, klub regularnie zajmował miejsce w środku stawki w Bundeslidze, z dala od szans na tytuł, czasem nawet blisko strefy spadkowej. Ostatni raz, kiedy zespół zdołał wywalczyć miejsce w czołowej piątce miał miejsce w sezonie 2008/2009 (piąte).

Fink, nowy trener

Ostatni sezon był szczególnie problematyczny dla Hamburgera. W listopadzie, po fatalnym początku sezonu ze stanowiskiem trenera pożegnał się Michael Oenning, którego zastąpił były piłkarz Thorsten Fink – wcześniej szkoleniowiec FC Basel. Wraz z nim zespół podniósł się osiągając w miarę przyzwoitą regularność, której zawdzięcza pozycję nad strefą spadkową (pięć punktów nad lokatą, która gwarantowałaby grę w barażach o utrzymanie).

W chwili obecnej o sile zespołu w największej mierze decydują trzej piłkarze: Artjom Rudniew, Maximilian Bestii oraz znany bramkarz – Rene Adler. W lecie klub opuścili bowiem Romeo Castelar, Mladen Petric, David Jarolim, Mickael Tavares, Sören Bertram i Paolo Guerrero.  

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze