Były piłkarz Barçy wypowiedział się na temat pożaru, który w Nigerii strawił cały jego dom.
Samuel Okunowo, były piłkarz Barcelony, w programie Mas Esports na łamach COM Ràdia wyjaśnił okoliczności pożaru, w jakich stracił cały znajdujący się w jego kraju dobytek.
Były obrońca drużyny z Camp Nou jest bardzo przygnębiony i prosi o pomoc, ponieważ w pożarze stracił wszystkie dokumenty. „Potrzebuję pomocy, by wydostać się z mojego kraju. Nie mam żadnych papierów” – mówił.
Zawodnik, który grał w Barcelonie pod okiem Holendra Louisa Van Gaala, był zupełnie bezradny, gdy ogień w kilka minut zabrał mu wszystko. „Ogień strawił wszystko, co miałem. Teraz zostałem z niczym. Nie mogę nawet zebrać myśli”.
W chwili pożaru w domu piłkarza przebywali jego brat i przyjaciel. „Bardzo się baliśmy. W nocy z soboty na niedzielę, o 2:30, zaczęło się palić w domu sąsiada. Poszliśmy, aby mu pomóc, ale ogień szybko się rozprzestrzenił również na mój dom” – powiedział smutny Okunowo.
Obecnie Nigeryjczyk myśli o opuszczeniu swojego kraju i powrocie do Barcelony, skąd może zabrać jakiekolwiek dokumenty. „Chcę przyjechać do Barcelony, gdzie mam mieszkanie i kilka dokumentów” – zakończył 33-latek.
Komentarze (29)