Thiago Alcántara przed paroma sezonami był na celowniku Realu Madryt, wyznał ojciec zawodnika Mazinho dla radia COM.
"To jest przeszłość. Było, minęło. Już mnie to nie interesuje" – powiedział Mazinho, kiedy został zapytany czy Florentino Pérez kontaktował się z nim w sprawie transferu jego najstarszego syna do drużyny Królewskich.
Nie dementując plotki o dawnych naciskach Madrytu na Thiago, Brazylijczyk zapewnił, że jego syn chce i będzie grał dla Barçy najdłużej jak się da. "Thiago zostaje w Barcelonie. Milan nie złożył żadnej oferty. Jesteśmy bardzo zadowoleni z obecnej sytuacji" – zapewnił były piłkarz.
"Thiago ma kontrakt do 2015 roku. Mam nadzieję, że pogra tu o wiele dłużej i że to tu zakończy karierę. Jest tu bardzo dobrze traktowany". Mazinho pragnie także, aby jego dwóch synów Thiago i Rafinha "mogło grać jak najczęściej razem w pięknym stylu, jaki prezentuje Barça".
Na koniec ojciec dwóch zawodników Azulgrany dodał: "Za parę tygodni Thiago zacznie trenować. Niewiele brakuje, aby znowu zaczął grać". Przypomnijmy, że zawodnik leczy się z kontuzji kości piszczelowej. To właśnie ten uraz wykluczył go z udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie.
Komentarze (48)