Dobre wieści z obozu medycznego Barcelony. Dziś wieczorem Andreu Fontàs otrzymał zielone światło na grę i w meczu z Manchesterem United może zadebiutować w presezonie.
Przerwa w grze obrońcy Barçy trwała siedem miesięcy. 12 stycznia bieżącego roku, w 12. minucie rewanżowego spotkania z Osasuną w ramach 1/8 finału Pucharu Króla, Fontàs doznał urazu przy jednym ze starć i musiał opuścić boisko. Jak się później okazało, zerwał przednie więzadło krzyżowe w prawym kolanie.
Już kilka tygodni temu niespełna 23-letni gracz wrócił do treningów z drużyną, ale aż do dzisiaj nie miał pozwolenia na grę. Być może Vilanova da mu zagrać kilkanaście lub kilkadziesiąt minut w jutrzejszym spotkaniu towarzyskim z Manchesterem United.
Andreu Fontàs zagrał w poprzednim sezonie w pięciu spotkaniach: dwóch meczach z L’Hospitalet, rywalizacji z Realem Sociedad , BATE Borysów i właśnie feralnym pojedynku z Osasuną.
Komentarze (33)