Alberto Botía oficjalnie stał się zawodnikiem Sevilli FC. Hiszpan podpisał w sobotę kontrakt, który związał go z andaluzyjskim klubem na pięć lat.
Botía już w środę przeszedł testy medyczne, ale do podpisania umowy doszło dopiero dzisiaj. Piłkarz zadebiutował już w dzisiejszym meczu towarzyskim, w którym Sevilla zremisowała z Mainz 3:3. Nieznana jest suma, jaką Andaluzyjczycy zapłacą za zawodnika Sportingowi Gijón. Pewne jest, że 30% tej kwoty trafi do FC Barcelony, która posiadała prawo pierwokupu gracza, ale ostatecznie z niego nie skorzystała.
Alberto Botía jest wychowankiem FC Barcelony, ale w pierwszym zespole wystąpił tylko raz. Miało to miejsce 30 czerwca 2009 roku w ostatnim meczu sezonu. Wówczas Blaugrana mierzyła się z Deportivo La Coruña, a Hiszpan pojawił się na boisku w drugiej połowie zmieniając Gerarda Piqué. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Komentarze (7)