Vilanova: Aby podnieść się w takim meczu, trzeba być bardzo silnym psychicznie

Makaj

27 sierpnia 2012, 00:30

Mundo Deportivo/Sport

54 komentarze

Tito Vilanova powiedział, że bardzo trudno było osiągnąć wygraną w Osasunie i docenił postawę swoich graczy.

Urodzony w Bellcaire d’Empordà trener rozpoczął swoje wystąpienie od wyjaśnienia przyczyn wydalenia z ławki rezerwowych. „Powiedziałem sędziemu liniowemu, że faul na Busquetsie był klarowny. Odpowiedział, bym nie protestował, a ja jedynie mu to powiedziałem. Wszyscy wiemy, jak to jest z arbitrami w Primera División, wszyscy byliśmy ostrzegani. Nie wydaje mi się to jednak sprawiedliwe”.

Odnośnie skomplikowanego zwycięstwa Barcelony w Pampelunie, Tito stwierdził: „To trudny teren. Osasuna zawsze jest bardzo dobra. Myślę jednak, że stworzyliśmy wystarczająco dużo szans, by wygrać”.

Jeśli chodzi o dokonane zmiany, Vilanova przyznał: „Wejście Pedro za Cesca oznaczało grę czterema napastnikami, a Iniesta był nieco zmęczony, dlatego też wszedł Xavi”.

Nowy trener Barçy po raz kolejny zastosował zmiany w wyjściowej jedenastce. „Nie chodzi tu o odpoczynek” – wyjaśnił. „Sezon dopiero się rozpoczął. Mamy wielu graczy i wszyscy są godni zaufania”.

Zapytany o Leo Messiego i jego nienajlepszą dyspozycję pomimo dwóch strzelonych bramek, Tito powiedział: „Leo strzela nawet wtedy, gdy nie prezentuje swojego najlepszego poziomu”.

Trener Barcelony bronił też Cesca Fábregasa. „Zaliczył świetne mecze w presezonie. Jego wydajność jest wysoka i nie sądzę, by zagrał źle. To gracz wysokiej klasy i jestem przekonany, że będziemy mieli z niego dużo pożytku”.

Vilanova dodał, że „Osasuna zagrała zgodnie z przewidywaniami. Mendilibar zawsze utrudniał nam życie. To był bardzo trudny wyjazd. Ostatnio przegraliśmy, a teraz odnieśliśmy zwycięstwo. Poprawiliśmy coś zatem w naszej grze”.

43-letni szkoleniowiec nie wahał się również użyć słów autokrytyki. „Nie zagraliśmy bardzo dobrze, rywal miał wiele okazji, ale powtarzam, że tutaj nigdy nie gra się łatwo. Aby podnieść się w takim meczu, trzeba być bardzo silnym psychicznie”.

Tito zaprzeczył, że drużyna ma problemy ze strzelaniem bramek. „Mamy wielkich strzelców, ale boisko było naprawdę suche. Iniesta nie trafił w łatwej sytuacji, ponieważ piłka zbyt mu odskoczyła. Mamy przynajmniej czterech zawodników, którzy z łatwością odnajdują drogę do siatki rywala”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (54)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze