Dos Santos zgadza się na grę w Sevilli, klub naciska na Fontàsa

Makaj

28 sierpnia 2012, 15:51

Sport

82 komentarze

Vilanova i Zubizarreta naciskają na swoich piłkarzy. Rynek powoli się zamyka, a w szatni Camp Nou pozostaje kilka spraw do rozwiązania.

Już tylko 80 godzin pozostało do zakończenia letniego okna transferowego. To czas na ostatnie zakupy, sprzedaże bądź wypożyczenia. Barcelona nie popada w szaleństwo, ale po przybyciu Alexa Songa zapomniano nieco o piłkarzach „na wylocie”, których sytuacja utknęła w martwym pukncie.

W ostatnich dniach wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Źródła Sevilli podawały, że w sprawie wypożyczenia Dos Santosa wszystko jest już praktycznie załatwione. Michel dopełnił swoich obowiązków i Meksykanin czekał na ostateczne porozumienie obu klubów.

W ostatniej chwili pojawił się jednak problem. Barcelona godzi się jedynie na opcję wypożyczenia, a andaluzyjska drużyna chce zapewnić sobie możliwość transferu definitywnego po zakończeniu obecnego sezonu. W każdym wypadku, kwestia ta nie powinna być przeszkodą nie do przeskoczenia i w ciągu najbliższych trzech dni możemy spodziewać się wiadomości o przeprowadzce Dos Santosa.

Pełne ręce roboty ma Andoni Zubizarreta. Tito Vilanova wyraźnie stwierdził, że w jego zespole nie ma miejsca da takich graczy jak Dos Santos, Afellay czy Fontàs. „Barça to nie klub towarzyski” – mówił. Zubi spotkał się z agentami piłkarzy, którzy nie grali jeszcze ani minuty w bieżącym sezonie i wyjaśnił im, że ze względu na ich dobro lepiej byłoby, gdyby doszło do wypożyczenia lub transferu definitywnego (w przypadku Afellaya).

Zubizarreta starał się maksymalnie uprościć życie wciąż obecnym piłkarzom Barcelony. Dyrektor sportowy nawiązał kontakt z drużynami, których styl gry jest podobna do filozofii Barçy i których trenerzy będą stawiali na piłkarzy sprowadzonych z Camp Nou. Ostateczną odpowiedź poznamy w ciągu trzech najbliższych dni.

Zakusy na zawodników Barcelony ma Málaga. Andaluzyjski zespół, ze względu na problemy finansowe, jest w stanie dokonać jedynie takich transferów, które nie uszczuplą zbytnio klubowej kasy. Idealnym rozwiązaniem wydaje się być Andreu Fontàs. Pellegrini chce wzmocnić środek obrony, a w tym przypadku Barcelona musi postawić sprawę jasno. Trzeba pamiętać również, że Fontàs niedawno wrócił po poważnej kontuzji, którą leczył od poprzedniego okna transferowego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (82)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze