Joan Laporta, były prezydent FC Barcelony, udzielił wywiadu katalońskiemu dziennikowi Nació Digital, w którym swoją uwagę skierował na obchodzone dziś Narodowe Święto Katalonii i postawę obecnego prezydenta, który nie będzie dzisiaj uczestniczył w niepodległościowej mainifestacji.
„Jako prezydent Barçy manifestowałem 11 września i kibice to rozumieli. Wygraliśmy Ligę Mistrzów, Klubowe Mistrzostwa Świata, Superpuchary i mistrzostwa Hiszpanii i nic się nie stało” – mówił 50-letni prawnik. „Fani rozumieją także ideologię obecnego prezydenta”.
Laporta, który obecnie jest członkiem katalońskiego parlamentu reprezentującym własne ugrupowanie „Democràcia Catalana”, rozmarzył się i przyznał, co chciałby robić, gdyby Katalonia uzyskała niepodległość: „Chciałbym być prezydentem Barçy w niepodległej Katalonii” – stwierdził, dodając: „Byłoby wspaniale”.
W każdym razie wydaje się, że Katalonie uzyska niepodległość znacznie wcześniej niż Laporta powróci na prezydencki fotel.
Komentarze (17)