Napastnik Barcelony był zadowolony z meczu z rosyjską ekipą, żałował jedynie kontuzji Gerarda Piqué.
Po meczu ze Spartakiem, w którym Leo zdobył dwie bramki, Atomowa Pchła rozmawiała z dziennikarzem CANAL +. Zapytany o to, czy jego celem jest pobicie osobistych rekordów, odparł: „Nie interesuje mnie to. Chcemy wygrać tytuł i podążamy właściwą drogą”.
Messi przyznał, że spotkanie „nie było łatwe” i pochwalił rywala za ofensywne usposobienie. „Mają bardzo silnych i szybkich napastników, świetnie grają z kontry” – powiedział 25-letni gracz, mając na myśli Emenike, Ariego i McGeady’ego.
„To był trudny mecz. Goście zamknęli wszystkie strefy i nie było miejsca na swobodną grę” – dodał.
Leo wyraził również poparcie dla swojego kolegi z drużyny, Gerarda Piqué, który dziś odniósł kontuzję. „Wielka szkoda, ponieważ to tak ważny zawodnik jak Puyol” – stwierdził Messi, dodając: „Mamy jednak wielu graczy”.
Dziennikarz zapytał Leo Messiego o Złotą Piłkę. „Nie martwię się tą sprawą. Do jej rozwiązania pozostało jeszcze wiele czasu” – powiedział trzykrotny zdobywca tej nagrody.
Komentarze (27)