GRUPA A
Dinamo Zagrzeb – FC Porto 0:2
Z początku okazje do zdobycia gola miało Dinamo, ale do głosu w końcu doszli zawodnicy Porto i to oni zdobyli pierwszą bramkę w tym spotkaniu, a jej autorem był Lucho González. W drugiej połowie do odrabiania strat rzucili się Chorwaci i gdyby nie bramkarz gości, Helton Arruda, Portugalczycy mogli nie mieć udanego wieczoru. Wynik spotkania na 0:2 ustalił w samej końcówce Steven Defour. Porażka Dinama oznacza przerwanie genialnej passy 33 meczów bez porażki we wszystkich rozgrywkach.
Gole: Lucho (41’), Defour (92’)
Arbiter: Daniele Orsato (Włochy)
Paris Saint-Germain – Dynamo Kijów 4:1
Pierwszy mecz Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów od ośmiu sezonów. W 18. Minucie sędzia odgwizdał rzut karny dla Francuzów za faul Tarasa Mychałyka na Jérémym Ménezie. Do piłki podszedł był gracz FC Barcelony, Zlatan Ibrahimović (Szwed stał się we wtorek pierwszy zawodnikiem w historii, który reprezentował sześć różnych klubów w Lidze Mistrzów) i pewnie pokonał bramkarza gości. Dziesięć minut później rezultat spotkania podwyższył Thiago Silva, a bramkę na 3:0 zdobył Alex. Ukraińcy gola zdobyli dopiero w końcówce drugiej połowy, a jego autorem był sprowadzony latem z Genoi Miguel Veloso. Na trafienie Portugalczyka zdołał jeszcze odpowiedzieć Javier Pastore.
Gole: Ibrahimović (19’ – kar.), Thiago Silva (29’), Alex (32’), Pastore (91’) – Veloso (87’)
Żółta kartka: Nenê (89’, PSG)
Arbiter: Björn Kuipers (Holandia)
GRUPA B
Montpellier HSC – Arsenal Londyn 1:2
Bardzo dobrze rozpoczął się dla Montpellier debiut w Lidze Mistrzów. W 8. Minucie faulowany przez Thomasa Vermaelena w polu karnym był Younès Belhanda. Do „jedenastki” podszedł sam poszkodowany i zamienił ją na gola. Kolejne chwile nie były już tak udane dla Francuzów. W 16. minucie Lukas Podolski wyrównał, a dwie minuty później Arsenal wyszedł na prowadzenie za sprawą Gervinho. W drugiej połowie wynik już nie uległ zmianie.
Gole: Belhanda (9’ – kar.) – Podolski (16’), Gervinho (18’)
Żółte kartki: Yanga-Mbiwa (41’), Belhanda (84’) – Diaby (1’)
Arbiter: Carlos Velasco Carballo (Hiszpania)
Olympiakos Pireus – Schalke 04 Gelsenkirchen 1:2
Piłka w siatce zatrzepotała po raz pierwszy w 38. Minucie, ale sędzia uznał, że w tej sytuacji Kiriakos Papadopulos faulował bramkarza Olympiakosu, Balázsa Megyeriego. „Co się odwlecze, to nie uciecze” – mogli powiedzieć kibice Schalke. Zaledwie trzy minuty później gola głową po rzucie rożnym zdobył Benedikt Höwedes. W 58. Minucie wyrównał Djamel Abdoun, ale tuż po wznowieniu gry ponownie na prowadzeniu byli gracze niemieckiego zespołu – tym razem do siatki rywali trafił Klaas-Jan Huntelaar. W kolejnej minucie mogło być już nawet 1:3, ale rzutu karnego dla Schalke za faul Kostasa Manolasa na Tranquillo Barnetcie nie wykorzystał Huntelaar, który trafił w słupek.
Gole: Abdoun (58’) – Höwedes (41’), Huntelaar (59’)
Żółte kartki: Manolas (60’), Ibagaza (75’) – Höwedes (30’), Jones (53’), Unnerstall (82’), Matip (94’)
Arbiter: David Fernández Borbalán (Hiszpania)
GRUPA C
Málaga CF – Zenit Sankt Petersburg 3:0
Wyśmienity debiut Málagi w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Andaluzyjczycy ustawili sobie spotkanie już na samym starcie. W 3. minucie pięknego gola zdobył Isco, ale dwie minuty później świetnie z dystansu uderzał Hulk, ale trafił on tylko w poprzeczkę brami Hiszpanów. W 13. Minucie rezultat spotkania podwyższył były zawodnik FC Barcelony, Javier Saviola. Był to pierwszy gol Argentyńczyka w Lidze Mistrzów od 8 grudnia 2005 roku. Wówczas reprezentował on barwy AS Monaco i strzelił jedną z bramek w wyjazdowym meczu z Deportivo La Coruña (0:5). W 76. Minucie kolejnym pięknym strzałem popisał się Isco i ustalił wynik spotkania na 3:0.
Gole: Isco (3’, 76’), Saviola (13’)
Żółte kartki: Demichelis (15’), Saviola (31’) – Hulk (90’)
Arbiter: Mark Clattenburg (Anglia)
AC Milan – RSC Anderlecht 0:0
Osłabiony po letnim okienku transferowym Milan nie porwał. W tym wyrównanym meczu najbardziej zasłużonym wynikiem jest remis. Włoski klub nie wygrała jeszcze w tym sezonie żadnego spotkania na własnym stadionie.
Żółte kartki: Flamini (84’), Mexès (92’) – Wasilewski (57’), Kljestan (79’)
Arbiter: William Collum (Szkocja)
GRUPA D
Borussia Dortmund – Ajax Amsterdam 1:0
W wyrónanej pierwszej połowie odrobinę lepiej wypadła Borussia, ale swoje akcje miał również Ajax. Nie wykorzystali ich jednak İlkay Gündonğan ze strony mistrzów Niemiec i Christian Eriksen ze strony mistrzów Holandii. Jedyny gol w tym spotkaniu padł w samej końcówce, a jego autorem był Roberto Lewandowski, który strzelił po asyście Łukasza Piszczka.
Gol: Lewandowski (87’)
Żółte kartki: Sana (37’), van Rhijn (57’) – obaj Ajax
Arbiter: Paolo Tagliavento (Włochy)
Real Madryt – Manchester City 3:2
W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów wszystkie bramki padły po przerwie. Pierwszą zdobył Edin Džeko po podaniu byłego zawodnika FC Barcelony, Yaya Touré. Odpowiedź nadeszła niecałe dziesięć minut później, a ładnym strzałem popisał się w tej sytuacji Marcelo. Goście wyszli na ponowne prowadzenie w 85. Minucie. Tym razem Ikera Casillasa pokonał Aleksandar Kolarov, który uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego. Na wyrównanie trzeba było czekać zaledwie dwie minuty. Kolejny reamis Realowi dał Benzema, a tuż przed końcem regulaminowego czasu gry zwycięstwo mistrzowi Hiszpanii zapewnił Cristiano Ronaldo.
Gole: Marcelo (76’), Benzema (87’), C. Ronaldo (90’) – Džeko (68’), Kolarov (85’)
Żółte kartki: J. García (52’), Kompany (70’), Džeko (89’) – wszyscy Manchester City
Arbiter: Damir Skomina (Słowenia)
GRUPA E
Szachtar Donieck – FC Nordsjælland 2:0
Debiutujące w Lidze Mistrzów Nordsjælland zaczęło odważnie mecz z faworyzowanym Szachtarem. Dopiero gol Henrika Mchitarjana w 44. Minucie odwrócił losy spotkania. W drugiej połowie Ukraińcy mieli już z górki, ale udało im się zdobyć tylko jedną bramkę, której autorem był strzelec pierwszego gola. Ormiański napastnik jest w tym sezonie w wyśmienitej formie – do bramek rywali trafiał już 14 razy!
Gole: Mchitarjan (44’, 76’)
Żółte kartki: Luiz Adriano (36’), Srna (68’) – Hansen (36’), Christensen (42’), Lorentzen (59’), John (78’), Mtiliga (82’)
Arbiter: Paweł Gil (Polska)
Chelsea Londyn – Juventus Turyn 2:2
Środowy hit zaczął się od dwóch pięknych bramek nowego nabytku Chelsea, Oscara. Brazylijczyk dwukrotnie popisał się świetnymi uderzeniami z dystansu, chociaż pierwszy gol padł po rykoszecie. Szybko bramkę kontaktową zdobył Arturo Vidal – Chilijczyk również strzelił z dystansu. Wynik spotkania ustalił w 80. Minucie Fabio Quagliarella.
Gole: Oscar (31’, 33’) – Vidal (38’), Quagliarella (80’)
Żółte kartki: Ramires (60’) – Vidal (66’)
Arbiter: Pedro Proença (Portugalia)
GRUPA F
Lille OSC – BATE Borysów 1:3
Do małej sensacji doszło w Lille. Zaczęło się od pięknego strzału z dystansu Alaksandra Waładźko. W 20. minucie strzelił Wital Radziwonau, a tuż przed przerwą trzecią bramkę dla Białorusinów zdobył Edhar Alachnowicz. Faworyzowanym Francuzom udało się zdobyć tylko jedną bramkę, a jej autorem był Aurélien Chedjou. Kameruńczyk uderzył głową po rzucie wolnym. Zawodnikiem meczu został wybrany były gracz FC Barcelony, Alaksandr Hleb.
Gole: Chedjou (60’) – Waładźko (6’), Radziwonau (20’), Alachnowicz (43’)
Żółte kartki: Payet (11’), Digne (53’), Roux (54’), Mavuba (90’) – Alachnowicz (28’), Radziwonau (38’), Paułau (54’), Palakou (70’)
Arbiter: Marcin Borski (Polska)
Bayern Monachium – Valencia CF 2:1
Od początku widać było, że goście przyjechali się bronić. Cieżko było przedostać się w pole karne Valencii, dlatego Toni Kroos dwukrotnie próbował uderzać z dystansu – za drugim razem piłka leciała w światło bramki, ale świetną interwencją popisał się Diego Alves. Do przerwy Bawarczycy prowadzili 1:0, a zdobywcą gola był Bastian Schweinsteiger. W drugiej połowie podwyższył Kroos, który i tym razem strzelał z dystansu. Valencia zdołała jeszcze zdobyć bramkę kontaktową w doliczonym czasie gry, której autorem był wypożyczony z Rubinu Kazań Nelson Valdez. Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego we własnym polu karnym Adil Rami faulował Arjena Robbena. Francuz otrzymał za to zagranie swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Rzut karny wykonywał Mario Mandžukić, ale jego strzał został obroniony przez Alvesa.
Gole: Schweinsteiger (38’), Kroos (76’) – Valdez (91’)
Żółte kartki: T.Costa (75’), Rami (82’), R. Costa (85’) – wszyscy Valencia
Czerwona kartka: Rami (93’ – druga żółta)
Arbiter: Fırat Aydınus (Turcja)
GRUPA G
FC Barcelona – Spartak Moskwa 3:2
Faworyzowana Barça wyszła na prowadzenie już w 14. minucie, a ładnie piłkę uderzył Cristian Tello. Kwadrans później goście niespodziewanie wyrównali, ale piłką do własnej bramki spakował pechowo interweniujący Dani Alves. Do małej sensacji doszło, gdy w 59. minucie Rômulo wyprowadził Spartak na prowadzenie, ale dwa gole Leo Messiego dały Katalończykom zwycięstwo. Szersze podsumowanie tutaj.
Gole: Tello (14’), Messi (72’, 80’) – Alves (29’ – sam.), Rômulo (59’)
Żółte kartki: Song (34’) – Kombarow (31’), Källström (42’), Emenike (44’), Rômulo (75’), Suchý (77’)
Arbiter: Milorad Mažić (Serbia)
Celtic Glasgow – Benfica Lizbona 0:0
W pierwszej połowie meczu lepsi były gracze z Portugalii, druga nieznacznie górą byli Szkoci. Niestety żadna drużyna nie stworzyła klarownej sytuacji i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Żółte kartki: Wanyama (21’), Izaguirre (34’), Brown (89’) – Matić (47’), Aimar (57’), Bruno César (92’)
Arbiter: Nicola Rizzoli (Włochy)
GRUPA H
Manchester United – Galatasaray Stambuł 1:0
Manchester United będący jednym z faworytów do zdobycia Pucharu Europy, szybko wyszedł na prowadzenie. W 7. minucie do siatki rywala trafił Michael Carrick, który wykorzystał podanie Shinjiego Kagawy. Dobre sytuacje mieli również gracze Galatasarayu, ale Burak Yılmaz i Hamit Altıntop trafiali w poprzeczkę i słupek. W 52. minucie Yılmaz faulował we własnym polu karnym Rafaela da Silvę. Do wymierzenia kary szykował się na Nani, ale jego strzał został obroniony przez Fernando Muslerę. W końcówce meczu dwiema genialnymi interwencjami popisał się David de Gea, który uratował trzy punkty swojemu zespołowi.
Gol: Carrick (7’)
Żółte kartki: Evra (38’), Vidić (61’), van Persie (81’) – Felipe Melo (58’)
Arbiter: Wolfgang Stark (Niemcy)
SC Braga – CFR Cluj 0:2
Mająca ambicje do wyjścia z grupy Braga miała gładko rozprawić z Cluj. Jednak to Portrugalczycy zostali zmuszeni do odrabiania strat, gdy gości na prowadzenie wyprowadził Rafael Bastos. Brazylijczyk jeszcze w pierwszej połowie ustalił wynik spotkania na 0:2, a Braga w żaden sposób nie potrafiła zagrozić Rumunom.
Gole: R. Bastos (19’, 34’)
Żółte kartki: Barbosa (82’) – Felgueiras (45’+4’), R. Bastos (60’)
Arbiter: Peter Rasmussen (Dania)
Komentarze (67)