Gerard Piqué nie może normalnie chodzić o własnych siłach i czeka go kilka tygodni przerwy w grze. Wczoraj, maszerując o kulach, pojawił się w Ciutat Esportiva, aby rozpocząć proces leczenia zwichnięcia w lewej stopie.
Piqué chce być gotowy na mecz z Realem Madryt, który zaplanowany został na 7 października. Na razie jednak ostry ból uniemożliwia mu normalne poruszanie się. W ośrodku treningowym Barçy obecny był w czwartek również Carles Puyol, który również leczy uraz.
Jeśli chodzi o środkowych obrońców, Tito Vilanova ma w tej chwili do dyspozycji tylko Mascherano, Bartrę i Fontàsa. Jutro, w meczu z Granadą, na boisku rozbaczymy prawdopodobnie Bartrę.
Komentarze (65)