Cesc wyjaśnia powody swojego szacunku do numeru, który wybrał wracając do Barçy, a który także nosił na plecach grając dla Arsenalu.
"Numer 4 jest częścią mojego życia, to moja szczęśliwa liczba. Urodziłem się 4 maja, mieszkałem w domu o tym numerze, a Guardiola jest jest moim idolem", powiedział Cesc w rozmowie z portalem internetowym Soccerbible.
Canterano zachwala sposoby nauki futbolu, jakie obraz kataloński klub, mimo, że opuścił go będąc nastolatkiem, kiedy zasilił szeregi Arsenalu: "La Masía warto się uczyć, w szkole musisz zaliczać kursy, nawet jeśli jesteś dobry".
"To zaszczyt być częścią tego zespołu. Czuje, że codziennie się rozwijam, zarówno jako piłkarz, jak i człowiek", dodaje.
Cesc: '4' to moja szczęśliwa liczba
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)