Florentino Pérez i Sandro Rosell powiedzieli "nie" dla rozgrywania Superpucharu Hiszpanii z uczestnictwem Realu i Barcelony w Chinach.
Prezydenci dwóch największych hiszpańskich klubów gościli dziś w miasteczku sportowym w Las Rozas, gdzie obok innych prezesów rozmawiali na temat kwestii przeniesienia Superpucharu do Azji. Sternicy wszystkich klubów z Primera División muszą podjąć decyzję czy pięć z siedmiu kolejnych edycji odbędzie się w Chinach. Osiemnastu reprezentantów powiedziało "tak", wyłamali się tylko Perez i Rosell, argumentując decyzję względami ekonomicznymi i społecznymi.
W spotkaniu uczestniczyli prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, Ángel María Villar i wiceprezes Juan Padró. Villar chciał osiągnąć porozumienie, by wkrótce podpisać umowę między RFEF a chińską spółką United Vansen Internacional Sport. Do tego jednak nie doszło, bo Barça i Real powiedziały "nie". Teraz trzeba będzie poczekać na dalszy rozwój wydarzeń.
O pomyśle przeniesnia Superpucharu Hiszpanii do Chin informowaliśmy już w czerwcu. Wówczas wydawało się, że sprawa jest przesądzona, teraz wiadomo już, że decyzja zostanie podjęta przy współpracy z prezesami klubów la Liga.
Komentarze (65)