20 września Mundo Deportivo podało informację, że Txiki Begiristian będzie towarzyszył Ferranowi Soriano, obecnemu dyrektorowi Manchesteru City, w pracy na Etihad Stadium. W nocy tę informację potwierdziło Catalunya Ràdio, podając że transfer może zostać zamknięty w przyszłym tygodniu.
W programie "Catalunya Vespre Esports" podano, że Txiki trafi do City wraz z Joanem Patsy, z którym w nowym klubie będzie odpowiedzialny za negocjacje w sprawie transferów zawodników. To nie pierwsze katalońskie wzmocnienia klubu z Manchesteru. Pierwszy na Etihad wylądował Esteve Calzada, były dyrektor ds. marketingu Barçy, a w ostatnich dniach Ferran Soriano (były wiceprezes Barcelony) zatrudnił kilku byłych pracowników Dumy Katalonii. Jednym z nich jest Marc Boixassa, który pracował w departamencie marketingu. Katalońska ofensywa trwa w najlepsze.
Po zaskakującej porażce z Ajaksem Amsterdam (1:3), coraz bardziej realne staje się odpadnięcie mistrzów Anglii juz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Pozycja Roberto Manciniego w zespole jest bardzo niepewna i nawet jeśli uda mu się dokończyć obecny sezon na ławce Citizens, to bardzo prawdopodobne, że latem będzie musiał szukać nowego pracodawcy. Tu na scenie pojawia się nazwisko Pepa Guardioli, który, co nie jest tajemnicą, pozostaje pierwszą opcja Txikiego. Pep z pewnością rozważy każdą ofertę, bowiem Begiristain był jednym z tych, którzy bezgranicznie ufali mu w trakcie wspólnej pracy w Barcelonie.
Okazuje się, że Guardiolę w Nowym Jorku ma odwiedzić Johan Cruyff, a na spotkaniu być może pojawi się także bliski znajomy Holendra - właśnie Joan Patsy. Pojawia się pytanie, czy byli pracownicy Dumy Katalonii zaczną również starać się o utalentowanych zawodników drużyny Tito Vilanovy. Już latem City badało już możliwość sprowadzenia Tello, Sergiego Roberto i Rafinhi.
Komentarze (27)