Trener Barçy Intersport, Xavi Pascual, jest ostrożny przed nieregularnie grającym BM Aragon i przypomina, że "w ostatnich latach wygrywaliśmy z nimi z dużymi kłopotami po drodze".
Przed nadchodzącym we wtorek o 20:30 spotkaniem z BM Aragon, rozgrywanym w Saragossie w ramach 10. kolejki Ligi Asobal, Xavi Pascual ocenił dla mediów mecz w stolicy Aragonii.
Sezon BM Aragon rozpoczął zaskakującymi porażkami z zespołami o teoretycznie mniejszym potencjale, jak Villa de Aranda i BM Granollers. Aragończycy są mimo to na piątej pozycji w tabeli Ligi Asobal. Pascual widzi spotkanie jako "bardzo skomplikowane. Zawsze zakładamy, że będzie bardzo ciężko i we wtorek możemy mieć duże trudności".
"To ekipa nieregularna, ale ta nieregularność jest zauważalna tylko z zespołami z niższej półki. Kiedy grają z czołowymi ekipami dają z siebie wszystko, poza tym, mają bardzo dobrych zawodników", argumentował Pascual.
W BM Aragon zaszły poważne zmiany w tym sezonie. Ekipa została ponownie skomponowana i stała się niebezpiecznym rywalem. "Chociaż nie ma już z nimi Inakiego Malumbresa, Kapellin okazuje się być wartościowym zawodnikiem i wnosi dużo do zespołu w tym sezonie. Ich pierwsza linia ma wiele możliwości w ataku", wyjaśnia Pascual w tej kwestii.
"Gra ich środkowych, praca Javiego Garcii na pivocie, Molina na skrzydle, szybkość zmian i szybka gra sprawiają że są bardzo dobrym zespołem. Przeplatają wielkie spotkania z występami nieco nieregularnymi, ale jestem przekonany, że przeciwko nam zagraja dobrze", wyjaśnia trener FC Barcelony Intersportu.
Pascual zauważa również "wkład Alexa Dujshebaeva. Styl tego zawodnika polepszył się w Saragossie. Defensywa: Demetrio Lozano, Sergio Ruiz i Asier Antonio czyni ich bardzo silnymi z tyłu, także spotkania na ich parkiecie są zawsze trudniejsze niż możnaby sie spodziewać".
Komentarze (3)