W ramach 5. kolejki fazy grupowej Champions League Duma Katalonii zmierzy się dziś ze Spartakiem Moskwa. Goście z Barcelony potrzebują zaledwie punktu, by uzyskać promocję do kolejnego etapu rozgrywek. Poniżej prezentujemy interesujące fakty, związane ze zbliżającym się pojedynkiem na Łużnikach.
- Wygrana ze Spartakiem zapewni FC Barcelonie dalszy udział w Lidze Mistrzów.
- Awans do następnej fazy rozgrywek bordowo-granatowym zagwarantuje także remis, z tym że na wyjście z grupy z pierwszego miejsca będą miały wtedy szansę aż trzy zespoły (jeśli Benfica pokona Celtic oraz gdy Barça i ekipa ze Szkocji wygrają ze Spartakiem).
- Dzisiejsze spotkanie na Łużnikach będzie ósmą wizytą Blaugrany w Rosji. Zespół z Camp Nou wygrał tam do tej pory tylko jeden mecz, aż sześć razy remisując.
- Wygraną z sezonu 2002/03 z obecnego składu Dumy Katalonii pamiętają jedynie Valdés, Xavi i Puyol.
- Barça po raz kolejny zmierzy się z drużyną prowadzoną przez Unaia Emery’ego. Baskijskiemu szkoleniowcowi nie udało się jeszcze pokonać Katalończyków.
- W składzie Spartaka nie zobaczymy dziś pauzującego Nicolása Parejy. Po karze jest już za to Sergio Busquets, który - po wykluczeniu na dwa mecze - wraca do gry w CL.
- Jedną żółtą kartkę od zawieszenia jest z kolei Alex Song.
- W zawodach z moskwianami w stolicy Katalonii, zakończonych wygraną gospodarzy 3:2, z powodu kontuzji nie wzięli udziału dyspozycyjni już Piqué, Puyol, Alba i Iniesta.
- Spartak, z dorobkiem 19 punktów po 16 kolejkach, zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli rosyjskiej Premier League. Najlepsi póki co są rywale zza miedzy, CSKA, którzy zgromadzili dziesięć "oczek" więcej.
- Dzisiejsze spotkanie w stolicy Rosji poprowadzi Ivan Bebek. Chorwat, dla którego będzie to piąty mecz w Champions League, nie gwizdał jeszcze ani Barçie, ani Spartakowi.
Komentarze (5)