Napastnik Barcelony zapewnia, żepo nad pobicie rekordu goli, strzelonych w jednym roku kalendarzowym ustanowionym przez Gerda Müllera (85 – przyp. red.), przedkłada wyniki swojego zespołu.
Leo strzelił dwie bramki w meczu przeciwko Spartakowi Moskwa, dzięki czemu jego licznik goli, po wtorkowym wieczorze, zatrzymał się na 80. Sam podkreśla jednak, że priorytetem pozostaje wygrywanie tytułów.
„Wiedzieliśmy, że musimy być mocni od samego początku, by uniknąć tego, co wydarzyło się przeciwko Celticowi. Nie było łatwo na sztucznej murawie boisku, ale udało się. Wykonaliśmy dobrą pracę. Ważne jest, że wygraliśmy i kontrolowaliśmy piłkę” - powiedział dziennikarzom.
Zapytany o 5 bramek różnicy pomiędzy nim, a legendą niemieckiej piłki odpowiedział pokornie: „Rekord Müllera? Nie myślę o tym. Ważne są punkty, a nie moje rekordy. To, że nie straciliśmy bramki, cieszy nas wszystkich. Jesteśmy zadowoleni, że wyjeżdżamy stąd z czystym kontem".
Komentarze (27)