Prezes i właściciel Milanu, Silvio Berlusconi otwarcie przyznaje, że będzie starał się zatrudnić Pepa Guardiolę na kolejny sezon. Po trenera z Santpedor ustawia się coraz dłuższa kolejka chętnych.
- Wiemy, że jest kilka angielskich klubów zainteresowanych Guardiolą, zwłaszcza Manchester City. Choć będzie to bardzo trudne, też postaramy się go zatrudnić - powiedział Berlusconi.
Wczoraj z Brazylii napłynęła informacja, iż Pep stał się kandydatem na selekcjonera reprezentacji Canarinhos. Akcje Guardioli stoją na piłkarskim rynku bardzo wysoko i wielkie kluby z Anglii czy Włoch mają nadzieję, że były trener Barçy zdecyduje się właśnie na ich ofertę.
Agent Pepa, Josép Maria Orobitg nie przykłada jednak wagi do tego, co piszą gazety. - Nie interesuje mnie, co mówią. Z żadnym klubem, ani żadną reprezentacją nie rozmawiam o przyszłości Guardioli - mówi. Kilka tygodni temu podkreślił, że jego klient o swojej przyszłości zadecyduje w styczniu lub lutym.
Komentarze (44)