Wczorajsze zwycięstwo nad Athletikiem Bilbao pozwoliło ekipie Tito Vilanovy pobić kolejny rekord. Tym razem jest to najlepszy początek sezonu w całej historii La Liga.
Barça jest niekwestionowanym liderem w obecnym sezonie. Zdobyła 40 punktów na 42 możliwe. Jedyne potknięcie zdarzyło się w meczu z Realem Madryt na Camp Nou, gdzie padł remis 2:2.
Jednak 13 zwycięstw w 14 meczach sprawiło, że Barcelona pobiła rekord Realu Madryt prowadzonego przez Radomira Anticia z sezonu 91/92. Wtedy Królewscy w 14 meczach zaliczyli 12 zwycięstw i dwa remisy (przeciwko Barcelonie w 6. kolejce i Saragossie w 14.)
Warto dodać, że w tamtym sezonie, mimo tak doskonałego początku, Real ostatecznie ligi nie wygrał. Los Blancos w ostatniej kolejce przegrali na Teneryfie, dzięki czemu mistrzostwo powędrowało do Barcelony. To pokazuje, że świetny start nie zawsze gwarantuje ostateczny sukces.
Nie zmienia to faktu, że na daną chwilę Barça Vilanovy ma sporą przewagę punktową nad największym rywalem. Wyprzedza także zajmujące drugą pozycję Atlético Madryt.
Ekipa z Katalonii w tym sezonie nieustannie podąża drogą zwycięstw. Nie zawsze było jednak gładko, trudne spotkania Barça rozegrała przeciwko Valencii (1:0), Deportivo (4:5), czy Sevilli (2:3). Z drugiej strony, zdarzały się także goleady w meczach z Real Sociedad (5:1), Rayo Vallecano (0:5) i Getafe (1:4)
Jedynie Real był w stanie urwać punkty Barcelonie bijącej rekordy, zarówno drużynowe, jak i indywidualne. Mowa tu oczywiście o Leo Messim i jego pościgu za Gerdem Müllerem.
Najlepszy start w historii La Liga
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (50)