Oceny za mecz z Athletic Bilbao

Ściah

4 grudnia 2012, 08:36

81 komentarzy

Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy. Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie są równoznaczne z "dla mnie Montoya 4, a Messi 6,5". Tylko rzeczowe i kulturalne komentarze będą brane pod uwagę.

Oceniający: Ściah

Valdés – 6,5 – Można powiedzieć, że niesprawiedliwość dosięgnęła Víctora po raz kolejny. Rywale zdołali oddać tylko dwa celne strzały na bramkę, ale mimo tak małej liczby okazji nasz portero i tak musiał wyciągnąć piłkę z siatki. W tej sytuacji miał nikłe szanse na skuteczną obronę. Brawa za świetne podanie z 22. minuty do Messiego i obronę strzału z dystansu w końcówce spotkania. Wszystko, co zrobił w tym meczu - robił bez zarzutu. Na więcej zwyczajnie nie miał okazji.

Adriano – 7,5 – Gdyby nie wkład w gola dla Bilbao, to występ Brazylijczyka znów należałoby ocenić jako doskonały, bo tak to wyglądało niemal przez cały mecz. Strzelona bramka po bardzo ofensywnym wejściu oraz niezłe statystyki złamane aktywnością w ofensywie (9 odbiorów, 7 strat) dają obraz wysoce aktywnej postawy. Niestety, jak już wspomnieliśmy, to nasz prawy defensor ponosi główną winę za złamanie linii w obronie i ze względu na ten aspekt musimy mu dość znacznie obniżyć notę.

Piqué – 8 – Świetny mecz Gerarda. Fenomenalny w wyprowadzaniu piłki i wzorcowy w defensywie. Czternaście odbiorów i wiele cennych interwencji. Dużo ryzykował przy wyprowadzaniu piłki i stąd osiem strat, które delikatnie obniżają mu notę. Naturalnie wielki plus za strzelonego gola. Wisienką na torcie była akcja z końcówki spotkania, w której to zachował się, jak w czasach swej najlepszej dyspozycji. Czyżby Piquénbauer wrócił?

Mascherano – 6 – Asystował Gerardowi pokazując bardzo solidną postawę. Nie miał żadnych wibitnych interwencji na plus lub na minus. Dobrze trzymał odbiór notując osiem takich zagrań, ale sześć strat jest liczbą nazbyt dużą. Mocna szóstka.

Alba – 8,5 – Motor napędowy lewej strony. Niezmordowanie przemieszczał się w rejony pola karnego Basków, świetnie współpracując z Iniestą. To właśnie jemu w 43. minucie po wejściu za linię obrony rywala wystawił piłkę. Trzy minuty później dograł na nogę Messiemu, który nieszczęśliwie uderzył w poprzeczkę. Statystyki również stoją po stronie Jordiego. Jedenaście odbiorów i tylko pięć strat przy takiej intensywności gry, to kapitalny rezultat. Ukłony.

Busquets – 8 – Momentami mistrzowski. Defensywa na wysokim poziomie w połączeniu z pierwiastkiem kreatywności (54. minuta) dała bardzo dobry rezultat. Sergio zdominował wraz z partnerami środek pola i nie pozostawił rywalom zbyt dużo pola do popisu. Ocena byłaby wyższa, ale musimy pamiętać o dwóch dość poważnych stratach, które naraziły zespół na groźne kontry. Dla ciekawskich możemy podać, że były to sytuacja z 17. oraz 64. minuty.

Xavi – 7,5 – W swoim stylu operował w środku pola, natomiast dość nietypowa była dla Creusa stosunkowo niska ilość podań w całym meczu. Nadrobił to jednak solidnością, odpowiedzialnością (tylko 4 straty) oraz przede wszystkim asystą przy pierwszym golu Messiego.

Iniesta – 7 – Aktywnie uczestniczył w grze wzajemnej, zwłaszcza dość często uruchamiając Albę na lewym skrzydle. Oddał niezły strzał w 13. minucie, ale już pół godziny później mógł zachować się lepiej. Gorka nie zdążył poprawnie się ustawić i była realna szansa na gola. Mimo wszystko na korzyść Andrésa działa otwierające podanie z 55. minuty oraz przede wszystkim asysta przy bramce Fàbregasa. Końcowa nota byłaby wyższa, ale piętnaście strat ogranicza w pewnym stopniu naszą hojność.

Fàbregas – 8 – Lider środka pola. Pokazał w tym meczu wysoką efektywność. Jedyna bura należy mu się za niewykorzystanie wyśmienitej okazji z 39. minuty. Poza tym zaprezentował równą formę, kreatywność i przyzwoitą skuteczność. Asysta i gol mówią same za siebie. Dodatkowo nasz wychowanek nie zapominał o pracy w defensywie notując sześć odbiorów. Jeden z głównych architektów zwycięstwa.

Pedro – 7 – Zdecydowanie miał swoje momenty, jak choćby piętka do Alby z 46. minuty. Potrafił również przeprowadzić ładną akcję na początku drugiej połówki oraz dobrze podać w 85. oraz 91. minucie. Bardzo dobrze pracował w defensywie notując cztery odbiory. Nie tracił wielu piłek. Szkoda, że nie udało mu się zdobyć bramki lub asysty.

Messi – 8,5 (ZM*) – Tym razem nie przejął większości inicjatywy, a mimo wszystko udało mu się "ukłuć" Iraizoza dwa razy. Mało brakowało, a skompletowałby hat-tricka. Na przeszkodzie stanęła jednak poprzeczka. Nie należy zapominać o jego świetnych podaniach do partnerów. Przede wszystkim oklaski za wyłożenie piłki Fàbregasowi z 39. minuty. Leo utrzymuje swój nieprawdopodobny poziom i pobicie rekordu Müllera wydaje się być tylko kwestią czasu.

Rezerwowi: 

Montoya – 5 – Zmienił bardzo dobrego Adriano i nie pokazał niczego nadzwyczajnego oprócz trzech strat. Nie naraziły drużyny na niebezpieczeństwo, ale chwały nie dodają.

Thiago – 6 – Grał krótko, ale treściwie. Starał się wnieść w grę zespołu trochę ożywienia. Nie próżnował w defensywie notując trzy odbiory i swobodnie operował piłką wnosząc do poczynań zespołu szczyptę nieprzewidywalności.

Song – 5 – Zmienił Sergio, a drużyna nie odczuła w istotny sposób tej roszady. Dobrze uczestniczył w grze wzajemnej i zaliczył jeden odbiór. Nic mniej, nic więcej. Cyferka wyjściowa.

* Zawodnik Meczu wg Redakcji FCBarça.com

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (81)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze