Występujący na pozycji defensywnego pomocnika Kameruńczyk Alex Song zapewnia, że czuje się w klubie w pełni szczęśliwy. Trenuje z najlepszymi i ma nadzieję spędzić tu wiele lat.
Song poruszył temat występów w pierwszej 11 w drużynie Tito Vilanovy. „Wiem, że nie jest łatwo załapać się wyjściowego składu, ale gramy wiele meczów. Moim zadaniem jest bycie przygotowanym do gry w każdym momencie. Muszę być do dyspozycji trenera, kiedy tylko mnie potrzebuje i po prostu stale pracować na treningach", powiedział.
Alex przyznaje się do rywalizacji z Sergio Busquetsem na pozycji środkowego pomocnika. „Sergio jest jednym z najlepszych na tej pozycji i jestem bardzo szczęśliwy, że mogę z nim trenować. Wiem, że kiedy dzień po dniu pracujesz z najlepszymi, bardzo dużo się uczysz i sam stajesz się coraz lepszy", przyznał skromnie.
Z tego powodu Kameruńczyk zaprzecza jakoby miał jakiekolwiek trudności z zaadaptowaniem się w drużynie. „Jestem tutaj bardzo szczęśliwy, bo wszyscy mi pomagają żebym mógł dawać z siebie wszystko co najlepsze. Ciężko znaleźć inny klub, w którym graliby wszyscy najlepsi na świecie", zaznaczył.
Część swojej wypowiedzi poświęcił Cescowi Fàbregasowi. „Znam go od wielu lat i jest dla mnie jak brat. Pomaga mi i jest moim przewodnikiem", wyjaśnił. Były gracz Arsenalu podkreślił również fakt, że on i Cesc dorastali razem: „Mieszkaliśmy razem w Londynie, był tam moim kapitanem i robił to naprawdę dobrze".
Nie obyło się także bez pochwał dla Leo Messiego. „To jest najlepszy piłkarz świata i moje słowa nic tu nie zmienią. Mógłby grać w jakimkolwiek klubie na świecie. Leo jest bardzo pracowity i jest urodzonym zwycięzcą. Cieszę się, że gram z nim, a nie przeciwko niemu", dodał.
Na koniec nie chciał wdawać się w żadną polemikę w kwestii Samuela Etoo, byłego zawodnika Blaugrany oraz kolegi z reprezentacji Kamerunu. „Ja nie mam z nikim problemów. Ludzie nie zawsze muszą się lubić, ale kiedy są razem i muszą, to robią wszystko co możliwe, żeby drużyna mogła iść do przodu".
Alex Song: Cesc jest dla mnie jak brat
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (48)