Barça i Espanyol rozpoczną oficjalne rozgrywki w roku 2013 od derbowego meczu, który zostanie rozegrany na Camp Nou. Niepodważalny i niepokonany lider podejmie przedostatnią drużynę w tabeli. Można by powiedzieć, że taki mecz nie zapowiada się ciekawie, jednak z pewnością będzie pasjonujący.
Espanyol już odczuwa pozytywne skutki przybycia na ławkę trenerską Javiera Aguirre. Drużyna z Cornella-El Prat nie przegrała w czterech ostatnich meczach: zanotowali jedno zwycięstwo i trzy remisy, w tym 2:2 na Bernabéu. Dla Pericos derby Barcelony nadchodzą w najkorzystniejszym mentalnie momencie sezonu. Może się to okazać niebezpieczne dla Barçy, która chciałaby kontynuować swój rekordowy start sezonu ligowego (16 zwycięstw i jeden remis).
Szesnastu zawodników w ciągu zaledwie czterech dni z kolegów z drużyny będzie się musiało przeobrazić w rywali. Na Estadi Cornellà-El Prat, gdzie dziś zostanie rozegrane spotkanie Katalonia - Nigeria, niedzielne derby będą zakazanym tematem. Jakiś żart padnie na pewno, to nieuniknione, szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę, że większość z nich gra, w którymś z tych dwóch klubów oraz współpracuje ze sobą w reprezentacji Hiszpanii i Katalonii. Jednak w obliczu stawki meczu na Camp Nou lepiej wybrać inny temat do rozmowy.
Ze strony Barçy na mecz na Cornellà zostało powołanych dziewięciu zawodników: Carles Puyol, Gerard Piqué, Jordi Alba, Xavi Hernández, Sergio Busquets, Martín Montoya, Marc Bartra, Sergi Roberto i Cristian Tello. W ostatniej chwili poinformowano, że z powodu urazu nie będzie mógł zagrać Víctor Valdés. Gdyby nie kontuzje, powołanych mogłoby być aż trzynastu graczy, wliczając jeszcze Cesca Fàbregasa, Isaaca Cuencę i Marca Muniesę.
Espanyol będzie reprezentować siedmiu zawodników: Kiko Casilla, Raúl Rodríguez, Joan Capdevila, Víctor Sánchez, Joan Verdú, Sergio Tejera oraz Sergio García. Selekcjoner, Johan Cruyff, nie powołał Víctora Álvareza, Christiana Alfonso i Cristiana Gómeza, którzy również są Katalończykami.
Spotkanie z Bojanem Krkiciem
Bojan, aktualnie zawodnik Milanu, ponownie spotka się z kolegami z Barçy, z którymi także zmierzy się w 1/8 Ligi Mistrzów.
Oprócz zawodnika z Linyoli, listę powołanych dopełnią: Jonathan Soriano (Red Bull Salzburg), Álvaro Vázquez (Getafe), Jordi Amat oraz Piti (Rayo Vallecano), przy czym każdy z nich był w przeszłości culé i/lub perico, z wyjątkiem Pitiego, który rozpoczął karierę w Penya Barcelonista Cinco Rosas de Sant Boi.
Początek meczu Katalonii z Nigerią dziś o godzinie 19.
Komentarze (32)