Dlaczego nie Pepe Reina?

Rozwad

19 stycznia 2013, 16:23

Sport

88 komentarzy

Pierwszeństwo gry w zespole Barçy mają wychowankowie, natomiast Andoni Zubizarreta wskutek decyzji Valdésa jest zmuszony szukać bramkarza już w czerwcu. W cantarze nie widać kandydata na zostanie numerem jeden, więc może warto zatroszczyć się o powrót któregoś z wychowanków do domu. Tutaj nasuwa się pytanie: Dlaczego nie Pepe Reina?

W mediach rozpętała się prawdziwa burza na temat tego, kto zastąpi w bramce Barcelony niekwestionowany numer jeden od wielu lat - Víctora Valdésa, który zakomunikował, że nie przedłuży kontraktu z Klubem. W spekulacjach na czoło wysunęli się Ter Stegen (Borussia Mönchengladbach), Vicente Guaita (Valencia), De Gea (Manchester United), Andrés Fernandez (Osasuna), bądź Stekelenburg (Roma), czy nawet Iker Casillas. Wydaje się, że prasa nie rozważa kandydatury Pepe Reiny - wychowanka Barçy i obecnego bramkarza Liverpoolu oraz reprezentacji Hiszpanii.

Pepe Reina jest absolwentem La Masíi, zna całą klubową strukturę, filozofię i wartości przez niego wyznawane. Ponadto zna wielu piłkarzy FC Barcelony, jeśli nie z drużyn młodzieżowych, to z reprezentacji Hiszpanii. Przybył do Barcelony w wieku trzynastu lat i pozostawał w jej szeregach przez osiem lat. W sezonie 2000/2001 rozegrał 19 oficjalnych spotkań w pierwszej drużynie dowodzonej wtedy przez Serrę Ferrera. W młodości był partnerem i konkurentem dla Valdésa, z którym walczył o miejsce w bramce Barçy. Wtedy tę walkę przegrał i odszedł z Klubu, teraz może być jego zastępcą...

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (88)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze