Oceny za rewanż z Málagą w Copa del Rey

Ściah

27 stycznia 2013, 14:14

56 komentarzy

Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy. Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie jest równoznaczne z "dla mnie Montoya 4, a Messi 6.2(5)". Tylko naprawdę rzeczowe komentarze będą brane pod uwagę.


Oceniający: Ściah, challenger

Pinto – 5,5 – Nierówny występ José Manuela, którego ocenie towarzyszą mieszane uczucia. Owszem, strzał Joaquina był precyzyjny, ale nie na tyle silny, żeby móc usprawiedliwić ewidentnie spóźnioną interwencję naszego portero. Powinien być szybszy przy obronie strzału zmierzającego na krótki słupek. Do drugiej bramki przyczepić się trudniej, bo Santa Cruz świetnie wykorzytał swoją sytuację. W przekroju całego meczu drugi bramkarz Barçy nie sprawiał wrażenia chodzącej doskonałości, ale obie interwencje po strzałach rywali przy stanie 1:1 (silny strzał Camacho wybroniony na raty, ale jednak) i 2:2 windują bramkarzowi Barçy przynajmniej o pół stopnia ponad notę wyjściową.

Alves – 7,5 – Po słabym występie w Donostii, Dani pokazał się z zupełnie innej strony. Był jednym z najaktywniejszych piłkarzy na boisku, solidnie wypełniając swoje obowiązki oraz wreszcie będąc efektywnym w ofensywie. Rewanż z Málagą przypomniał nam starego, dobrego Alvesa spędzającego większość czasu na połowie rywala oraz posyłającego precyzyjne dośrodkowania do partnerów. Zwłaszcza od ostatniego aspektu zdążyliśmy się już odzwyczaić. Na szczęście tym razem Brazylijczyk popisał się trzema idealnymi dograniami na głowy kolegów. Dwa z nich wykorzystali Pedro oraz Messi. Nasz prawy obrońca miewał również słabsze zagrania, ale jego ogólna efektywność była na wysokim poziomie. Jeśli chodzi o defensywę, to zaliczył osiem odbiorów i co najważniejsze nie miał negatywnego udziału przy bramkach Málagi. Oby tak dalej.

Piqué – 6 – Jak na swoje ostatnie występy, stosunkowo przeciętnie spisywał się w defensywie. Przy golu na 1:1 nie upilnował Joaquina i pozwolił oddać mu celny strzał, natomiast w drugiej połowie nie zdołał zablokować uderzenia Santa Cruza, choć trzeba usprawiedliwić go tym, że naprawiał błąd Alby. Mimo wszystko postawa Gerarda miała również swoją drugą stronę. Nasz wychowanek zaliczył dziewięć odbiorów oraz co najważniejsze zdołał strzelić bardzo ładną bramkę. Piquénbauer zachował się w tej sytuacji niczym rasowy napastnik.

Mascherano – 4 – Mocno zawinił przy utracie pierwszego gola, co spowodowane było jego złym ustawieniem się, do czego zdążył już nas przyzwyczaić w swojej grze. Szkoda, bo chwilę wcześniej posłał bardzo ładną piłkę do Pedro, którą można było odczytać jako zwiastun dobrej postawy. W dalszej części spotkania dość pewny, nie popełniał widocznych błędów aż do utraty drugiej bramki. Nie był co prawda głównym winowajcą, ale zbyt łatwo dał rozegrać futbolówkę Joaquinowi. Jedenaście odbiorów i jedna strata uzupełniają obraz gry Argentyńczyka.

Alba – 4 – Najsłabsze ogniwo Blaugrany. Wniósł bardzo mało do ofensywy, choć należy mu oddać dobrą akcję z 60. minuty. Poza tym kiepsko. Zachował się źle przy utracie pierwszej bramki, kiedy to zawahał się w próbie wyprzedzenia Dudy. W 38. minucie złapał głupią żółtą kartkę, a chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy fatalnie podał piłkę tracąc ją i narażając zespół na groźną kontrę. Najbardziej jednak zawalił przy drugim golu. Kompletnie nie skontrolował ustawienia rywali, dublując pozycję Piqué i pozostawiając lewą flankę zupełnie odkrytą, dzięki czemu Santa Cruz miał mnóstwo czasu na oddanie celnego strzału. Również statystyki obnażają słabą dyspozycję Katalończyka. Dziewięć strat i tylko pięć odbiorów, to nie jest bilans godny obrońcy Barcelony.

Busquets – 6,5 – Pracował w środku pola i nieźle wywiązywał się ze swoich obowiązków. Brawa za przechwyt z 19. minuty oraz interwencję sześć minut później. Momentami był odrobinę niedokładny, przez co w całym meczu zanotował siedem strat, ale żadna nie była początkiem kontrataku rywali. W 51. minucie popisał się penetrującym podaniem przez drugą linię Málagi. Ot cały Sergio. Biegał po całym boisku i łatał dziury w ustawieniu zespołu, ale sześć odbiorów to mimo wszystko zbyt mało na lepszą notę.

Xavi – 6 – Ze względu na liczbę graczy zdolnych kreować grę oraz ich jakość, był tym razem cofnięty w drugiej linii i zajął się wyłącznie kontrolą tempa rozgrywania oraz jego kierunkami. Jedyne podanie stwarzające bezpośrednie zagrożenie bramki Kameniego zanotował w 8. minucie i trzeba podkreślić, że to zagranie pozwoliło drużynie zdobyć otwierającą bramkę. Poza tym pracował w środku pola i był w ciągłym biegu niczym pracowita mrówka. Zanotował cztery odbiory i dziewięć strat.

Fàbregas – 6,5 – W pierwszej połowie nie wniósł zbyt wiele w postawę zespołu, ograniczając się do gry wzajemnej oraz marnej próby wymuszenia faulu w doliczonym czasie. Na szczęście po przerwie uaktywnił się i z ogromnym zaangażowaniem starał się brać ciężar gry na swoje barki. Przeprowadził niezłą akcję w 59. minucie, a chwilę później posłał dobre prostopadłe zagranie do wychodzącego na pozycję Alby. Najlepiej jednak zaprezentował się kwadrans później, pięknie obracając się z piłką i zaliczając asystę przy golu Iniesty. W końcówce spotkania Pan Lahoz powinien podyktować rzut karny za faul na Cescu w polu karnym. Jeśli chodzi o postawę Fàbregasa w defensywie, to pochwała należy mu się za cztery odbiory oraz interwencję z 54. minuty. Minusy w postawie Katalończyka? To, że jego gra .

Iniesta – 8,5 (ZM*) – Zawodnik spotkania. Jego wpływ na grę ofensywną zespołu jest ogromny. Messi jest jeden, ale to często właśnie Iniesta potrafi w kluczowych momentach zgrać się z Argentyńczykiem lub innym partnerem i zadecydować o wyniku. Przykład takiej próby mieliśmy w 36. minucie. Andrés popisał się świetną akcję dwójkową z Leo, a do pełni szczęścia zabrakło centymetrów. W drugiej połowie nasz wychowanek włączył efektywność i mogliśmy się cieszyć z asysty przy golu Piqué, otwierającego podania do Messiego z 68. minuty oraz bramki po współpracy z Fàbregasem. Warto podsumować, że Iniesta miał udział przy trzech strzelonych przez Barcelonę bramkach. Minusy? Liczba strat (13), która mogła być mniejsza.

Pedro – 8 – Absolutny lider gry wzajemnej oraz perfekcyjny odgrywający. Kanaryjczyk kapitalnie czuł się podczas wymiany podań oraz akcji „z klepki”. Mecz rozpoczął świetnie, strzelając gola głową po dograniu Alvesa. Później nie miał już okazji do ponownego wpisania się na listę strzelców, ale za to dał drużynie bardzo wiele w defensywie notując aż siedem odbiorów – więcej niż Alba czy Busquets! Pedro biegał za dwóch i warto podkreślić, że robił to z głową. Ważny przechwyt zaliczył w 21. minucie, a niedługo po tym bezbłędnie ograł Eliseu, który musiał go faulować. W drugiej części spotkania świetnie odgrywał do partnerów w 65. oraz 70. minucie, a na koniec popisał się otwierającym podaniem do Fàbregasa. Pewny i niemal bezbłędny. Ukłony.

Messi – 6,5 – Aktywny i zaangażowany w konstrukcję akcji, jednak brakowało mu błysku, z którego tak dobrze znają go fani. W ofensywie zanotował dwie nieodpowiedzialne straty (19. oraz 31. minuta). Plus za przechwyt z 25. minuty. Leo dobrze zaprezentował się w kreacji dwukrotnie świetne pozycje partnerom (36. oraz 59. minuta), a sam wpisał się na listę strzelców po bardzo ładnym dośrodkowaniu Alvesa. W większości sytuacji strzeleckich uderzał z trudnych pozycji i jak już wspomnieliśmy brakowało mu błysku, jednak oddzielna krytyka należy mu się za wykończenie sytuacji z 40. minuty. Piłka po jego strzale nawet nie zmierzała w światło bramki, a powinna.

Rezerwowi: 

Thiago – 6 – Utrzymał poziom Messiego w grze wzajemnej i dodatkowo wniósł w szeregi zespołu świeżość wraz z walecznością, dzięki której w krótkim czasie zaliczył trzy odbiory. Dobra zmiana.

Alexis – 6,5 – Grał tylko pięć minut, ale to nie przeszkodziło mu w pokazaniu się z najlepszej strony. Przeprowadził ciekawą akcję zakończoną faulem na nim, ale na swoją ocenę zapracował przede wszystkim przedniej urody podaniem otwierającym do Cesca w 89. minucie. Oby był to dobry prognostyk na przyszłość.

Adriano – bez oceny

* Zawodnik Meczu wg Redakcji FCBarça.com

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (56)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze