Przebywający na zgrupowaniu reprezentacji Argentyny w Szwecji Javier Mascherano wypowiedział się na temat atmosfery, jaka panuje w Barcelonie w związku z chorobą Tito Vilanovy.
Środkowy pomocnik reprezentacji Albicelestes powiedział: „Sytuacja Tito jest skomplikowana, jednak staramy się przyjąć to jako coś naturalnego. To ciężkie dla wszystkich. Oprócz bycia trenerem, jest także naszym przyjacielem i gdy przeżywa tak skomplikowaną chorobę, jest to trudne dla każdego z nas. Przeżywamy taką sytuację już czwarty raz, z nim i z Abidalem. To bardzo ciężka dolegliwość. Próbujemy to zaakceptować. Tito jest obecnie zaangażowany w dużo ważniejszą niż futbol walkę - o swoje zdrowie. Znajduje się daleko od nas, jednak staramy się być z nim w kontakcie, aby skracać ten dystans. Najważniejsze, aby był w stanie z tego wyjść".
Komentarze (13)