Juan Carlos Unzué, były trener bramkarzy Barçy przyznał, że następca Víctora Valdésa stanie w obliczu trudnego wyzwania, jakim jest obrona bramki Blaugrany.
Unzué chciałby poznać motywy, jakie kierowały Valdésem by nie odnawiał swojego kontraktu z Barçą, aby móc wygłosić o tym swoją opinię. Jednak zawodnik, któremu przyjdzie zastąpić Víctora między słupkami bramki FC Barcelony będzie mieć przed sobą nie lada wyzwanie. „Nie jest łatwo zastąpić Víctora Valdésa. Niezależnie od tego kto przyjdzie na jego miejsce dostanie od losu szansę, jednak będzie to dla niego bardzo trudne wyzwanie" - stwierdził Unzué. Były bramkarz z Navarry, który jeszcze w zeszłym sezonie pracował w klubie, wolał nie przewidywać, kto jego zdaniem będzie idealnym następcą Valdésa jednak przyznał: „Wszystkie nazwiska, które się pojawiają - Guaita, Reina, Stekelenburg - były przez nas obserwowane, niektóre w bardzo szczególny sposób".
Wiara w szkółkę
Unzué wyraził także przekonanie, że również w canterze są bramkarze, którzy mogą zastąpić Valdésa. Choć danie im szansy wydaje się w tym momencie większym ryzykiem to wszystko może się ułożyć dobrze, jeśli tylko zostaną obdarzeni zaufaniem. „Gracze z Barçy B mają wszelkie umiejętności by dołączyć do pierwszej drużyny. Trzeby tylko w nich uwierzyć, tak jak swego czasu uwierzono w Valdésa, Pedro, Busquetsa czy Thiago..." - podkreślił.
Komentarze (34)