Jak donosi portugalski dziennik A Bola, w Nowym Jorku podczas spotkania Tito Vilanovy z Andonim Zubizarretą i jego współpracownikami - Narcisem Julią i Albertem Valentínem, padło nazwisko Davida Luiza w kontekście wzmocnienia defensywy Barçy przed kolejnym sezonem.
Należy jednak pamiętać, że oczekiwania finansowe Chelsea są w tym przypadku wygórowane. Za Luiza trzeba by było zapłacić ponad 25 milionów euro. Właśnie za taką kwotę Brazylijczyk przeszedł do londyńskiego klubu z Benfiki w sierpniu 2011 roku. Dodatkowo jeszcze Chelsea odstąpiła wtedy drużynie ze stolicy Portugalii Nemanję Maticia.
Nazwisko Davida Luiza było już wymieniane w kontekście Barcelony w letnim okienku transferowym. Brazylijczyk jest mocny fizycznie i świetnie gra nogami, co powoduje, iż szybko zaadoptowałby się do stylu gry Blaugrany.
Komentarze (145)