Sędzia liniowy antybohaterem wczorajszego spotkania

Łukasz Lewtak

17 lutego 2013, 10:05

Sport

123 komentarze

Sędzia liniowy, który w pierwszej części gry biegał na połowie Barcelony, a w drugiej - Granady, był antybohaterem wczorajszego spotkania Primera División na stadionie Nuevo Los Cármenes.

Najpierw uznał gola Odona Ighalo w 26. minucie, który został zdobyty ze spalonego. Gdy Nolito zagrywał piłkę z lewej strony do Nigeryjczyka, ten był minimalnie wysunięty przed wszystkich piłkarzy Barcelony.

W drugiej połowie ten sam arbiter liniowy niesłusznie przerwał dwie bramkowe akcje Barcelony. Messi absolutnie nie był na spalonym, gdy otrzymał piłkę i podawał do Cesca. Obrońca Granady znajdował się w tej sytuacji dwa kroki przed Argentyńczykiem. Gol powinien być uznany.

Następnie nie została zaliczona bramka strzelona przez Pedro. Hiszpan znajdował się za linią piłki wyznaczającą w tej sytuacji spalonego, więc tutaj gol również powinien być uznany.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (123)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze