Piłkarz FC Barcelony, Gerard Piqué, okazał zrezygnowanie po porażce jego drużyny 2:0 z AC Milanem na San Siro, która skomplikowała drużynie Tito Vilanovy awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
"Wynik jest zły. Strzelili nam pierwszą bramkę i mecz stał się chaotyczny. Ale jesteśmy FC Barceloną, musimy odrobić straty", podsumował środkowy obrońca.
"Musimy wyciągnąć wnioski i iść naprzód. Wiedzieliśmy, że Milan to skomplikowany zespół. Wiedzieliśmy co to za klub", dodał.
Na temat ręki Zapaty przy pierwszym golu dla Rossonerich, powiedział: "Sędziowie mogą się czasem pomylić. Nie możemy się usprawiedliwiać ani tym, ani stanem boiska".
Komentarze (103)