Pomocnik Barcelony udzielił wywiadu dla Barça TV, w którym mówił o jutrzejszym pojedynku z Realem Madryt. Fàbregas zdaje sobie sprawę z klasy przeciwnika, ale wie też, co trzeba zrobić, by z nim wygrać.
- W pierwszym meczu, poza tym, że strzeliliśmy bramkę, mieliśmy również okazję na podwyższenie wyniku. W rewanżu musimy być jak najbardziej skuteczni, ponieważ Real taki jest. Musimy dobrze zachowywać się pod bramką, jeśli chcemy wejść do finału - powiedział Cesc.
- Istotne jest, by strzelić bramkę, a nie czekać na to, co się wydarzy. W ostatnich klasykach tak bywało, bo mieliśmy dobry wynik z pierwszego meczu i mogliśmy łatwo go stracić. Real jest bardzo niebezpieczny i aby przejść dalej musimy pokazać najlepszy futbol - dodał.
- Postawa naszych kibiców w zeszłym sezonie, gdy w jednym tygodniu przegraliśmy z Chelsea i z Realem, była wspaniała. Jako culé, nigdy przez 25 lat mojego życia czegoś takiego nie widziałem. Ta drużyna zmieniła mentalność publiczności i to jest bezcenne - przyznał Fàbregas.
- Nie jesteśmy drużyną, która wychodzi i skarży się prasie. Są rzeczy, o których powinno się mówić, ale zawsze bazowaliśmy na tym, by przemawiać na boisku. Leo jest tym, któremu najlepiej to wychodzi. Jest bardzo silny na płaszczyźnie fizycznej i mentalnej. To, czego chce to grać, cieszyć się tym i wygrywać - zakończył.
Komentarze (51)