Selekcjoner reprezentacji Brazylii, Luiz Felipe Scolari stwierdził, że Neymar "powinien był przejść do Barçy dwa lata temu. Teraz lepiej niech zostanie w Santosie".
Scolari ma oczywiście na uwadze brazylijski mundial, który za niewiele ponad rok odbędzie się w jego ojczyźnie. - W jaki sposób przebiegałaby jego adaptacja? Czy byłby podstawowym graczem? Czy grałby w tej Barcelonie naszpikowanej gwiazdami? - pytał retorycznie dziennikarzy, którzy chcieli poznać jego zdanie na temat rzekomego transferu napastnika.
- W obliczu mundialu 2014, dla Seleçao (reprezentacja Brazylii) lepiej byłoby, gdyby nie wykonywał żadnych ruchów - dodał Scolari, odnosząc się do lata 2013 i możliwego transferu do Europy.
Kadra Canarinhos rozegra w marcu dwa mecze towarzyskie. 21 marca w Genewie zmierzy się z Włochami, a cztery dni później, na Stamford Bridge, zagra z Rosją. Na te spotkania powołanie otrzymał Dani Alves z Barcelony. W kadrze zabrakło za to miejsca dla Adriano.
Komentarze (95)