Vicente Del Bosque wyjaśnił powody, dla których powołał kontuzjowanego Xaviego, a także wypowiedział się na temat innych reprezentantów Hiszpanii.
- Xavi zadzwonił do mnie i powiedział mi, że odczuwa dokuczliwości, ale pragnie przyjechać na zgrupowanie. Jeśli nie będzie gotowy na pierwszy mecz, to będzie na drugi, ale chce być z nami ze względu na istotę tych spotkań. Po raz kolejny okazał uczucie, jakim darzy reprezentację Hiszpanii - powiedział selekcjoner La Roja.
- Puyol też chciał przyjechać, ale nie jest pewien, czy mógłby zagrać i woleliśmy nie sprowadzać go, skoro nie jest w odpowiedniej kondycji - dodał.
Del Bosque przyznał również, że ufa Cescowi i nie przywiązuje wagi do tego, że usiadł na ławce w ostatnim spotkaniu Barçy przeciwko AC Milanowi.
- Nie przypatruję się, czy nie było scysji między zawodnikami Barcelony i Realu podczas ostatnich klasyków, ponieważ nie możemy zajmować się głupstwami, które, według mnie, są już przeszłością - podkreślił selekcjoner.
Trener hiszpańskiej kadry nie chciał zdradzić, kto będzie bronił w nadchodzących meczach, chociaż wszystko wskazuje na to, że będzie to Víctor Valdés.
Komentarze (17)