„Chcę mecz Barça - Real w finale, żeby wygrać z nimi na Wembley", powiedział przed losowaniem par ćwierćfinałowych Patrick Kluivert, ambasador finału Ligi Europejskiej w Amsterdamie. Jego życzenie wciąż może się spełnić.
- Ależ to był mecz! Milanu wcale nie widziałem. Co za sposób gry i wywierania presji! - chwalił swoją byłą drużynę obecny trener drugiego zespołu Twente i asystent Louisa van Gaala w reprezentacji Oranje.
- To, co zrobili we wtorek było niesamowite. Wiele mówiono po pierwszym meczu na San Siro, ale na Camp Nou wszystko jest zupełnie inne. Boisko i jego wymiary są sprzymierzeńcem Barçy, która zamknęła usta wielu ludziom - powiedział były piłkarz klubu z Katalonii.
- Z zawodnikami takimi jak Messi, na którego brak mi słów, Xavi, Iniesta i reszta tworzą futbol, któremu nie dorówna nikt na świecie, jeśli będą wywierać taki pressing, jak we wtorek - dodał Kluivert.
Na koniec przekazał za pośrednictwem Mundo Deportivo uściski dla Tito Vilanovy i powiedział: „Zasługuje na wszystko, co najlepsze".
Komentarze (99)