Javier Mascherano przyznał, że drużyna tęskni za Tito Vilanovą. Powiedział również, że jest bardzo szczęśliwy, że czas rozłąki z trenerem dobiega końca.
"Wiadomość o tym, że Tito znów będzie wśród nas, odebrałem z wielką radością. Fakt, że przez tak długi czas był daleko od nas sprawiał, że tęskniliśmy coraz bardziej”, powiedział reprezentant Argentyny.
O szkoleniowcu Barcelony Jefecito powiedział, że „jest fundamentalny. Jordi Roura wykonał jednak świetną robotę. Bardzo go szanujemy. Tito jest naszym trenerem i oczywiście chcieliśmy móc na nim polegać”.
Mascherano wypowiedział również kilka słów odnośnie ćwierćfinałowego rywala Barcelony w Lidze Mistrzów, París Saint-Germain. „PSG to trudny rywal i nie należy go lekceważyć. W swoich szeregach posiada wspaniałych zawodników i będzie starał się pozostać w grze o Puchar Mistrzów. To są już ćwierćfinały i wszystkie zespoły są tutaj trudnymi przeciwnikami. Wiele będzie zależeć od tego, jak zagramy w pierwszym meczu”, powiedział.
Jeśli chodzi o reprezentację Argentyny, Jefecito uważa, że jej styl gry jest podobny do tego, jaki prezentuje Real Madryt. „Messi powiedział podczas wywiadu, że z uwagi na zawodników jakich mamy, sposób gry naszego zespołu bardziej przypomina ten Realu Madryt aniżeli Barçy. I ja się z tym zgadzam. Tutaj gramy bardziej bezpośredni futbol i nie podejmujemy starań, by jak najdłużej utrzymywać się przy piłce, jak ma to miejsce w przypadku naszego klubu. W kadrze mamy bezpośrednich piłkarzy i zgadzając się z tym, trener prferuje taki styl gry. Dostosowuje go do charakterystyki graczy, których posiada”, powiedział.
Komentarze (14)