Mourinho: Barça miała wątpliwości i strach, których nie miała dwa lata temu

Looky

20 marca 2013, 11:42

AS/Sport

169 komentarzy

Trener Realu Madryt, José Mourinho udzielił wywiadu portugalskiej telewizji RTP. Poniżej publikujemy pytania i odpowiedzi dotyczące FC Barcelony.

Portugalczyk pytany był o to jak w pięć dni udało się doprowadzić zespół, który był wyraźnie podzielony, do zwycięstwa z Barceloną i wyeliminowania Manchesteru? - W piłce nigdy nie wiemy, czego się spodziewać. Sądzę, że tym, co dałem drużynie, była jasna organizacja w sposobie podejścia do tych meczów, a dodatkowo moje doświadczenie daje spokój. Tego potrzebowali - odpowiedział. - Barça miała wątpliwości i strach, których nie miała dwa lata temu - dodał.

W czym tkwi tajemnica, aby zatrzymać Barcelonę?
Inter walczył taką bronią, jaką miał. Real to zespół z innymi charakterystykami, dlatego gramy w inny sposób. Ważne jest, aby dobrze przeanalizować rywali, z którymi się mierzymy i zneutralizować to, co mają dobrego.

Czy uważasz, że istnieje specjalna pomoc dla Barcelony?
Może dlatego, że trenowałem różne zespoły i grałem przeciwko nim, zebrało się tyle negatywnych doświadczeń. Nie chcę wyciągać wniosków. Ale prawdą jest, że z Chelsea kilka razy graliśmy w dziesiątkę po czerwonej kartce, a z Realem Madryt zdarzyło się to samo. W trzech drużynach skumulowałem negatywne doświadczenia, które następnie zostały wynagrodzone przez pozytywne wydarzenia.

Zaskoczyło cię odejście Guardioli?
Trenował Barcelonę, która zawsze była kandydatem do tytułu. Nie spodziewałem się tego, dla mnie zrobienie sobie roku przerwy byłoby nie pomyślenia, chyba że nie miałbym klubu. Gdybym był zmuszony - tak, ale nie odwrotnie. Ale każdy człowiek jest inny i każda rodzina jest inna, dlatego mogę to tylko uszanować.

Nieprzyznanie Cristiano Ronaldo Złotej Piłki, nagrody dla najlepszego piłkarza świata, było niesprawiedliwe?
Tak, uważam, że futbol to gra zespołowa i indywidualnie nie da się zdobywać trofeów. Drużyny są ważniejsze niż zawodnicy. Ronaldo był mistrzem ligi i był decydujący w tych rozgrywkach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (169)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze