PSG - Barcelona: najlepsze, najgorsze

Robertinho

3 kwietnia 2013, 10:09

62 komentarze

Redakcja FCBarça.com wybrała największy pozytyw i negatyw spotkania.

Najlepsze: Zaliczka na drugi mecz

Po spotkaniu na Parc des Princes można mieć bardzo ambiwalentne odczucia. Z jednej strony wydaje się, że popełnione zostały, w dużej mierze, te same błędy, co w przypadku pierwszego spotkania na San Siro z Milanem, w 1/8 finału. Barcelona uparcie atakowała środkiem boiska, Messi dublował pozycję Villi w linii atakujących przez co nie miał miejsca na drybling a asturyjski napastnik był kompletnie niewidoczny. Z kolei szarżujący prawą stroną Alves - wczoraj był wyraźnie w dobrej formie - nie miał często odpowiedniego wsparcia. Po drugiej stronie rzadko wykorzystywano Alexisa i w efekcie cała moc ofensywna na skrzydłach była bardzo często niewykorzystywana. Mimo to, udało się strzelić aż dwa gole na wyjeździe co daje lepszą pozycję wyjściowa przed rewanżem.

Najgorsze (wciąż): Katastrofa w defensywie

Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że najgorszym wydarzeniem meczu były kontuzje Leo Messiego i Mascherano. Fakt, pomocnika czeka sześć tygodni przerwy, a Leo zostanie przebadany dziś rano, by sprawdzić rozmiar urazu. Najgorsza jest niestety w dalszym ciągu fatalna postawa defensywy Barcelony. Brak Carlesa Puyola najbardziej wydaje się doskwierać Gerardowi Piqué, który bez swojego kolegi u boku kompletnie nie wie jak pokierować defensywą. Po kontuzji Mascherano Tito Vilanova prawdopodobnie będzie musiał w rewanżu wystawić Sergio Busquetsa w obronie, bo wątpliwym jest wystawienie Marca Bartry – najpierw nie grał przez większość sezonu, a mecz z Celtą pokazał, że brakuje mu ogrania i pewności siebie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (62)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze