W rewanżowym spotkaniu szczególnie uważać muszą Jordi Alba oraz Gerard Piqué. Jeśli zobaczą żółty kartonik, nie będą mogli wziąć udziału w ewentualnym półfinale.
Bramkowy remis w Paryżu okupiony został dużymi stratami. Urazu (na szczęście niegroźnego) doznał Leo Messi, kontuzjowany jest również Javier Mascherano. Argentyńczyk poza tym, że i tak nie może zagrać w rewanżu na Camp Nou właśnie z powodu żółtych kartek, musi pauzować sześć tygodni z powodu naderwania mięśnia w okolicach prawego kolana.
Poza zawodnikami pierwszego składu – Albą i Piqué – zagrożeni są również Alex Song oraz Adriano. Brazylijczyk nie zagra jednak na Camp Nou z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego i nie wiadomo, czy dostanie zielone światło na grę w półfinale, jeśli oczywiście Barcelonie uda się do niego dotrzeć.
Jeśli sprawdziłby się najczarniejszy scenariusz i Alba oraz Piqué zobaczyliby za tydzień żółte kartki, w przypadku awansu Barçy do półfinału Tito Vilanova nie będzie mógł liczyć aż na pięciu obrońców: Puyola, Piqué, Mascherano, Albę oraz Adriano. Do tego przykrą wiadomością byłoby upomnienie dla Songa, który z powodzeniem może występować na pozycji środkowego obrońcy.
To ciekawe, że zespół, który popełnił najmniej fauli (76 przewinień, Barça jest 7. w klasyfikacji, ale pozostałych sześć drużyn już nie gra), otrzymał 18 żółtych i jedną czerwoną kartkę. Efektem tego była przymusowa absencja Busquetsa w spotkaniu z Benficą oraz nieobecność Pedro we wczorajszym meczu.
Komentarze (96)