Leo Messi nie zagrał w spotkaniu z Mallorcą, ale jego strzelecka passa w La Liga wciąż może być kontynuowana. Argentyńczyk przez 19 kolejek z rzędu trafiał do siatki drużyny przeciwnej. Statystyka ta nie zostanie przerwana w związku z kontuzją zawodnika. Gdy tylko z powrotem pojawi się na ligowych boiskach, będzie miał szansę ją poprawić.
La Pulga być może zagra w spotkaniu z Realem Saragossa na La Romareda, 14 kwietnia. Piłkarz cierpi na uraz mięśnia dwugłowego prawej nogi, ale postępy w powrocie do zdrowia wskazują na to, że jest szansa, aby najlepszy strzelec Barçy wystąpił już w meczu z Paris Saint-Germain na Camp Nou.
Ligowa passa rozpoczęła się w 11. kolejce w spotkaniu przeciwko Mallorce. Barcelona wygrała 4:2, a Leo zdobył dwie bramki. Od tamtego dnia napastnik nie tylko zaliczył 19 meczów z rzędu ze strzelonym golem, ale także udało mu się pokonać bramkarzy wszystkich ligowych drużyn w ciągu jednego sezonu.
Argentyńczyk ma szansę także pobić rekord największej liczby bramek w jednym sezonie La Liga. W zeszłym roku został Pichichi, zdobywając 50 goli. Teraz ma już ich na koncie 43, a przed Barçą jeszcze osiem kolejek.
Komentarze (32)