Kłopotów w obronie ciąg dalszy. W pierwszym meczu półfinałowym na pewno nie zobaczymy Adriano.
Jeżeli przed meczem z PSG Tito Vilanova miał ból głowy związany z ustawieniem linii obrony, przed pierwszym meczem półfinałowym będzie on jeszcze większy. Zabraknie w nim bowiem Adriano, który zfaulując Lucasa Mourę obejrzał żółty kartonik i musi pauzować jedno spotkanie.
To nie koniec złych wiadomości dla byłego gracza Sevilli. W drugiej połowie, przy jednej z interwencji, Adriano doznał urazu i po chwili musiał opuścić plac gry.
Jutrzejsze badania dadzą nam odpowiedź na pytanie jak długo pauzować będzie Adriano. Przypomnijmy, że nominalny lewy obrońca zaledwie przed kilkoma godzinami otrzymał od lekarzy pozwolenie na grę po kontuzji uda, której nabawił się 18 marca.
Komentarze (43)