Manuel Neuer zdaje się tworzyć mur w bramce Bayernu. Obdarzony świetnym refleksem, od czasu do czasu popełnia jednak proste, niewymuszone błędy.
„Weź to, co przydatne, odrzuć nieprzydatne i dodaj do tego coś swojego” – to motto życiowe bramkarza Bayernu. Bramkarza, który potrafi bronić w nieprawdopodobnych sytuacjach, ale umie popełniać także niezwykle proste błędy.
Mając 25 lat, w 2011 roku Neuer opuścił Schalke i za 18 milionów euro przeniósł się do Bayernu. Dla kibiców Schalke był to rodzaj największej zdrady. Podczas świętowania zdobycia Pucharu Niemiec,
target="_blank">jeden z fanów Schalke spoliczkował odchodzącego do Bayernu bramkarza.
W Monachium Manu stał się oczywiście bramkarzem nr 1, ale jego wady – gra w powietrzu i gra nogami – nie zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. W tym sezonie Neuer grał w 27 meczach ligowych i tylko 13 razy wyciągał piłkę z siatki, ale w lutym i marcu popełnił dwa duże błędy, które skończyły się utratą dwóch goli. Najpierw „popisał się” bardzo nieporadnym wyjściem w meczu z Arsenalem, później zaś zlekceważył zbyt mocno wypuścił sobie piłkę, co skończyło się utratą gola w meczu Niemcy - Kazachstan.
Spośród niemieckich bramkarzy idolem Neuera jest Jens Lehmann. Edwina van der Sara stawia jako „międzynarodowy wzór”, natomiast Olivera Kahna ceni za „ambicję oraz głód zwycięstw”.
Grając jeszcze w barwach Schalke, w 2011 roku rozegrał znakomity półfinał Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi. Choć drużyna z Zagłębia Ruhry odpadła z rozgrywek, po meczu Sir Alex Ferguson pochwalił Neuera, mówiąc: „To najlepszy występ bramkarza, jaki kiedykolwiek widziałem”.
Jeśli chodzi o rzuty karne, Neuer może się pochwalić dobrymi osiągnięciami. Rok temu, w półfinale Ligi Mistrzów, zatrzymał uderzenia Cristiano Ronaldo i Kaki, a w finale obronił uderzenie Maty oraz sam zdobył gola z jedenastki. W ubiegłym roku Neuer pobił rekord Olivera Kahna, zachowując przez 1147 minut czyste konto.
Sprzeczka z Sergio Ramosem
Po zeszłorocznym półfinale Ligi Mistrzów Neuer napisał na Twitterze: „Nie wiedziałem, że Ramos lubi strzelać karne nad bramką”. Po tym, jak Bayern ostatecznie finał przegrał, Ramos odpowiedział koledze z boiska: „Nawiasem mówiąc, nie wiedziałem, że Neuerowi tak dobrze idzie w finałach. Może za rok będzie inaczej! Zawsze pokora, mistrzu!”.
Komentarze (68)