Jupp Heynckes w rozmowie z dziennikarzami przed dzisiejszym meczem Bayernu w ramach Pucharu Niemiec przyznał, że nie będzie kontaktował się z Guardiolą w sprawie dwumeczu z Barceloną.
„Pep nie może ujawniać szczegółów na temat Barcelony z szacunku dla swojego dawnego klubu. Ja zresztą nie muszę z nim rozmawiać. Znam dobrze hiszpański futbol i Barcelonę. Jeśli już miałbym kogokolwiek pytać, wybrałbym Cruyffa, bo to on wymyślił system gry Barçy” – powiedział Heynckes.
Trener Bayernu żartobliwie dodał: „Być może skorzystam z rady Beckenbauera, bo on ma wskazówki dla wszystkich”. Césarz przyznał, że „Guardiola może dać Bayernowi kilka rad. Dobrze zna Barcelonę, a takie informacje będą fundamentalne do przygotowania na 100%”. Heynckes skrytykował takie podejście, mówiąc: „Nie rozumiem, jak były piłkarz i trener może mówić w ten sposób”.
Później 68-letni trener dodał, że „mężczyźni plotkują więcej niż kobiety”. Powiedział to w odniesieniu do swojej przyszłości, ponieważ pojawiły się głosy, że być może zostanie w Bayernie. „Przecież nie ogłosiłem jeszcze, co będę robił później” – stwierdził.
Szacunek dla Wolfsburga
Dziś na Allianz Arena Bayern zagra z Wolfsburgiem o finał Pucharu Niemiec. „To nie będzie łatwy mecz. Oni również chcą zagrać w berlińskim finale. W lidze to trzeci najlepszy zespół jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. Musimy szczególnie uważać na Olicia, Naldo, Diego i Polaka”.
Mówiąc o swoim zespole, urodzony w Mönchengladbach trener przyznał: „Nie ma żadnej hierarchii w ataku. Nie mamy napastnika nr 2, wszyscy są numerem 1. Gómez, Pizarro i Mandżukić – wszyscy mają szansę na grę”.
Komentarze (22)