Odrobienie czterobramkowej straty będzie bardzo trudne, ale nie niemożliwe. Nikt nie wątpi w to, że Barcelona będzie w stanie zdobywać bramki. Problemem jest jednak defensywa: Barça traci po prostu zbyt dużo bramek w tym sezonie.
Po Messim, który zagrał w jedenastu meczach Ligi Mistrzów, w klasyfikacji graczy z największą liczbą minut w zespole znajdują się Víctor Valdés i Xavi Hernández (po 10 meczów). Półfinał rozgrywek został osiągnięty w dużej mierze dzięki bardzo dobrej postawie bramkarza. Warto odnotować chociażby remnotadę w meczu z Milanem, gdy Barcelona nie straciła żadnego gola czy też świetny występ Valdésa w meczu z PSG.
31-letni bramkarza rozegrał w tym sezonie w Lidze Mistrzów 949 minut (licząc razem z doliczonym czasem gry). 14 razy wyciągał piłkę z siatki, w tym trzy razy po strzałach głową. Zanotował 26 skutecznych interwencji. Bilans: pięc wygranych, dwa remisy, trzy porażki.
Jutrzejszy występ Valdésa będzie jego setnym meczem w Lidze Mistrzów. Bramkarz Barcelony dołączy tym samym do 16 innych graczy w historii rozgrywek, którzy osiągnęli tę okrągłą liczbę.
Przypomnijmy, że debiut Valdésa w tych rozgrywkach miał miejsce 14 sierpnia 2002 roku podczas eliminacji. Barcelona pokonała wtedy na Camp Nou warszawską Legię 3:0.
Komentarze (36)