Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy. Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie są równoznaczne z "dla mnie Alves 1, a Messi 6,25". Tylko rzeczowe i kulturalne komentarze będą brane pod uwagę.
Oceniający: challenger, Ściah
Valdés - 4 - Praktycznie bezrobotny, ale i tak dwukrotnie musiał wyciągać piłkę z bramki. O ile przy pierwszej bramce nie miał większych szans, o tyle przy najważniejszej sytuacji spotkania powinien zanotować interwencję meczu, a wpuścił gola po krótkim słupku.
Abidal - 6 - Grał tylko połowę i miał mniej pracy niż Piqué, ale w żadnym wypadku się nie pomylił. Pięknie dwa razy wyprowadził piłkę z obrony. W sytuacjach, w których może dobrze się ustawić, robi to bezbłędnie. Problemem są pojedynki szybkościowe, dwa z nich Francuz wyraźnie przegrał (raz strzał Aduriza z główki raz w ostatniej chwili przerwana kontra). Jeśli dobrze przepracuje sezon przygotowawczy, może być ważnym „transferem" dla pierwszej drużyny Barcelony.
Piqué - 4 - Kiepsko. Mnóstwo błędów w pierwszej połowie: straty, kiepski strzał po rożnym, który powinien pójść przynajmniej w światło bramki, błędy w kryciu, dwa przegrane pojedynki szybkościowe, z których drugi zakończył się wkręceniem w murawę i stratą bramki. Boli zwłaszcza fakt, iż Gerard został zostawiony w blokach startowych przez niezbyt szybkiego i zwrotnego Aduriza. Wraz z Alexem w 43. minucie pozwolił wbiec Adurizowi bez żadnej walki i ten powinien podwyższyć na 2:0. Z czasem grał coraz pewniej, kilka razy dobrze wbiegł pomiędzy zawodników z Baskonii (świetne zachowanie również w 9. minucie). W drugiej połowie wygrywał już raz po raz pojedynki z pomocnikami i napastnikami rywali, ale trzeba również przypomnieć jeden z nich, kiedy dobry odbiór zniwelował głupim i ryzykownym podaniem piętką, które skończyło się stratą. Na koniec warto jeszcze przypomnieć dobrą i ważną interwencję wślizgiem z 54. minuty oraz udział przy trafieniu na 2:1 dla Barcelony, kiedy pięknym podaniem obsłużył Alvesa.
Jordi Alba - 5 - Agresywnie walczył w obronie z silnymi Baskami, często świetnie przewidując ruch przeciwnika, jednak summa summarum przy obydwu bramkach Athleticu nie wypełnił prawidłowo swoich obowiązków: zgubił krycie przy pierwszym golu oraz nie zablokował strzału na 2:0. W ataku starał się często podłączać, ale biegał zbyt daleko od piłki. Ponadto zmarnował okazję z 80. minuty, która przesądziłaby o zwycięstwie Barcelony. Pozornie nieźle, ale diabeł tkwi w szczegółach.
Dani Alves - 7 - Z pierwszej połowy spotkania w głowach pozostaje przede wszystkich jego komiczna walka w parterze z Muniainem z 14. minuty. Poza tym nieco opieszały oraz niezbyt zaangażowany w grę, choć nie popełnił żadnego rażącego błędu. Zaktywizował się, podobnie jak cała drużyna, po wejściu Messiego. Dużo ofensywnych wejść i bardzo efektywnej piłkarskiej klepki na najwyższym poziomie. Piękny rajd w 62. min., kiedy zgubił dwóch obrońców, kiwnął i wyłożył piłkę Alexisowi, ale ten nie miał „z czego" oddać strzału. W defensywie nie popełnił żadnego błędu, który dał się zapamiętać.
Alex - 8 - Najlepszy zawodnik wyjściowej jedenastki ze spotkania w Bilbao, gdyby nie atomowe wejście Pchły z Rosario, zastałby zawodnikiem meczu . Bardzo aktywny, był odpowiednikiem zaangażowania w defensywie dla ofensywności Alexisa Sáncheza. Często brał udział w grze, głównie w defensywie, ale wyjątkowo chętnie angażował się także w rozgrywanie, czego przykładem mogą być dwie akcje: raz wymienił kilka piłek z Xavim i Thiago i zakończył akcję słabym, choć celnym strzałem, a w drugiej połowie popisał się wyprowadzeniem piłki z własnej strefy obronnej w 68. minucie, kiedy minął z piłką czterech zawodników! Kiedy w miejsce Xaviego i Thiago zabrał się za rozgrywanie piłki, na boisku zaczęło być naprawdę nieciekawie. Grał tak, jakby Tito spuścił go z defensywnej smyczy, próbując rozgrywać, kreować, wymieniać się piłką z kolegami. Ponadto świetnie grał w obronie, dobrze się ustawiał, walczył fizycznie z Baskami. Genialny powrót w 88.min., kiedy przerwał wślizgiem akcję Muniaina.
Xavi - 5 - W ostatnich spotkaniach stracił szybkość myślenia, decyzyjność oraz odwagę w kreowaniu sytuacji swoim kolegom. W samych pierwszych dziesięciu minutach trzy razy zwolnił akcję i/lub tracił łatwo piłkę. Pierwsza szybka wymiana piłki w jego wykonaniu w 52. minucie, od razu zrobiło się groźnie pod bramką Basków. Trzeba przyznać, że dopiero po jego zejściu (i jednoczesnym wejściu Messiego) Barcelona "wrzuciła wyższy bieg".
Thiago -7 - Bardzo błyskotliwy i aktywny przez niemal całe spotkanie, przygasł dopiero w końcówce. Jak zwykle ciężko pracował w odbiorze (11 odbiorów) oraz kapitalnie czuł się w grze wzajemnej, w której potrafił wykorzystać swoje krótkie zwody. Ładna akcja w 11. min. z uwolnieniem się od zawodników z Baskonii. Dobrze rozciągnął akcję w 26.min., po której minimalnie obok słupka strzelał Xavi. Na boisku prezentował się jeszcze lepiej po zejściu Xaviego, a grając obok Hernándeza wygląd lepiej niż „szóstka" Barcelony. Piękna próba podania do Messiego w 75. min., ale za długo czekał z podaniem i dogranie skończyło się spalonym. Świetnie wyprowadził akcję i podał do Alby w 81. minucie, ale ten ostatni źle przyjął piłkę. Mądrze i spokojnie, bez tradycyjnych dla siebie niebezpiecznych strat.
Pedro - 2 - Niewidoczny, poza sytuacjami kiedy tracił piłkę. Do 32. min. nie przyjął chyba ani jednej piłki dobrze! Nawet kiedy w 39. min. dostał świetną piłkę w pole karne od Alexisa, potknął się o nią przy przyjmowaniu. Kiedy wydawało się, iż gorzej niż w pierwszej połowie nie będzie, drugie 45 minut pokazało, że Pedro wyraźnie nie jest w formie. Kolejne straty notował 51.,53.,58.,79. minucie. W 61. minucie wybiegł z piłką poza boisko, chwilę wcześniej nie wykorzystał idealnej piłki od Messiego. Jeśli do tego dodamy fakt, iż po jego stracie zaczęła się akcja Bilbao na 1:0 oraz bardzo słabą postawę w rozegraniu (14 strat) i wychodzeniu na pozycje, mamy obraz tragicznego spotkania. Odbiór z 79. minuty i podanie do Alby z 80. minuty były jedynymi przebłyskami zawodnika z Wysp Kanaryjskich.
Cesc - 5 - Cały czas taki sam. Niby biega, niby szarpie, walczy, ale cały czas brakuje mu skuteczności i wykończenia czy to podania, czy strzału. Jedna dobra akcja z 44. min., kiedy po dobrym długim podaniu minął obrońcę z Bilbao i podjął próbę strzału obok Iraizoza. Bardzo mało aktywny w obronie.
Alexis- 7,5 - Najaktywniejszy zawodnik przedniej formacji. Dużo biegał, pokazywał się do gry oraz bardzo aktywnie walczył w odbiorze. Ładnie zabrał się z piłką i jeszcze lepiej strzelił w 17. min. w słupek (dokładnie tam, gdzie mierzył). Aktywny, chętny do gry. Rzadko tracił w prosty sposób piłkę (choć w sumie statystyki pokazują 13 strat, większość z nich wynikała z prób dogrania piłki), nawet tyłem dobrze się zastawiając się. Kiedy zdarzył mu się błąd, walczył o odzyskanie piłki. Za swoją aktywność nagrodzony golem, ale nawet po trafieniu dalej próbował kreować pozycje kolegom.
Rezerwowi:
Adriano - 4,5 - Zmuszony do rozgrywania przez wysoko grających Basków. Dwa faule w przeciągu kilkunastu sekund w 55. minucie za co indywidualnie został ukarany żółtą kartką, a drużyna rzutem wolnym, po którym Susaeata uderzył w spojenie. Przy golu na 2:2 za krótko wybił piłkę głową, niepotrzebnie walcząc o nią z Songiem. Zabrakło mu centymetrów, ale to żadne usprawiedliwienie, powinien znać swoją pozycję w polu karnym. Słabawo.
Messi - 8 (ZM) - Wszedł i pozamiatał. Obudził drużynę dwiema akcjami, po jednej z nich Pedro był w sytuacji sam na sam. Cytując Leszka Orłowskiego z C+: „Barcelona jest bez Messiego niczym kawa bez kofeiny". W dziewięć minut zorganizował cztery akcje, w tym gol - majstersztyk oraz inteligentna asysta do Alexisa po wyśmienitym wyskoku. Dodatkowo walczył o piłkę w odbiorze (wrócił pod bramkę w 82. min.). Ponadto kolejna piękna akcja w 85.minucie oraz ładny, choć niecelny, strzał z wolnego.
Iniesta - 5 - Niemiłosiernie wygwizdywany od pierwszych sekund na boisku. Bardzo głęboko ustawiony, dwa razy wyglądał niczym lewy obrońca. Grał krótko, ale popracował w środku pola zaliczając trzy odbiory oraz dwie straty. Trochę za mało aktywności na wyższą notę.
Komentarze (94)