Ofensywa transferowa Barcelony

n00stress

2 maja 2013, 21:16

Mundo Deportivo

812 komentarzy

Po katastrofie, jaka miała miejsce w dwumeczu z Bayernem Monachium, nie ma czasu do stracenia. FC Barcelona, zespół, który miał walczyć o wszystko, w końcówce sezonu nie wytrzymał przede wszystkim pod względem fizycznym, na co złożyły się kontuzje podstawowych piłkarzy i wąska kadra.

Mundo Deportivo nie ma wątpliwości, że dla dyrekcji Barçy priorytetem będzie rozwiązanie problemu z bramkarzem. Víctor Valdés nie pozostawił wątpliwości i na pewno nie przedłuży kontraktu, który obowiązuje do czerwca 2014 roku. Z tego powodu klub w niedalekiej przyszłości będzie musiał podjąć decyzję, czy sprzedawać swojego golkipera tego lata, czy czekać do końca umowy. Obie opcje mają swoje plusy i minusy. Jeżeli Valdés odejdzie z końcem obecnego sezonu, Barcelona zarobi od 10 do 15 milionów euro, a Tito Vilanova nie będzie musiał się martwić o obsadę najbardziej newralgicznej pozycji. W przypadku wypełnienia kontraktu przez podstawowego bramkarza Dumy Katalonii, nie dojdzie do rewolucji, ale zespół nie zarobi ani centa.

Drugie zadanie, które stoi przed zarządem i Tito Vilanovą to znalezienie kandydata do wzmocnienia środka obrony. Obecny sezon po raz kolejny pokazał, że w przypadku kontuzji jednego, czy dwóch podstawowych defensorów, Barça ma duży kłopot. Carles Puyol młodszy już nie będzie, natomiast forma Érica Abidala pozostaje wielką niewiadomą. Obecnie najbliżej transferu do Katalonii jest Mats Hummels, ale wysoka cena może okazać się problemem nie do pokonania.

Transfer Neymara wydaje się być przesądzony, o czym świadczą kolejne doniesienia mediów. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że jest to jedyny słuszny ruch, jeżeli chodzi o wzmocnienie ataku. Forma Alexisa Sáncheza i Davida Villi nie należała w tym sezonie do najlepszych i to właśnie Brazylijczyk powinien być gwarancją poprawy jakości w przedniej formacji.

Odświeżenia wymaga również linia pomocy. Nie będzie to taka rewolucja, jak wydawało się jeszcze tydzień temu, ale nie ma najmniejszych wątpliwości, że będziemy świadkami przynajmniej jednego transferu wzmacniającego tę formację. Mała ilość minut Alexa Songa, coraz starszy Xavi, wątpliwości przy rozwoju Thiago Alcântary i przede wszystkim zbyt duża eksploatacja trójki Busquets-Xavi-Iniesta (również na poziomie reprezentacji) otwierają furtkę przed wzmocnieniem środka pola. W tym kontekście katalońskie media wymieniają przede wszystkim Garetha Bale'a, Davida Silvę oraz Isco.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (812)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze